Reaktywacja tanich linii zatwierdzona

Mira Wszelaka
22-11-2006, 00:00

Czarterowy przewoźnik ponownie wystartuje z 34 mln zł, które w grudniu wzrosną do 40 mln zł.

Niech żywi nie tracą nadziei. W trakcie trzeciego walnego zgromadzenia Fischer Air Polska (FAP), które miało zdecydować o losach spółki, pojawiło się światełko w tunelu. Firma z nowym zarządem i prezesem w osobie Adama Wychowańca (dotychczasowego dyrektora zarządzającego) ponownie wystartuje z kapitałem podwyższonym z 12 do 34 mln zł.

— Na tym nie koniec. Kolejna emisja ruszy już w grudniu i przyniesie spółce kolejne 6 mln zł. W ten sposób lista udziałowców wzrośnie do 16 podmiotów — przyznaje Krzysztof Szymański, były dyrektor finansowy, obecnie wiceprezes FAP.

Dotychczas właścicielem FAP byli Cash Flow (85 proc.), Jan Moska i JAK Worldwide Management. Dodatkową pomoc zaoferowali m.in. Krzysztof Moska, (udziałowiec Lenteksu i Lubawy), który ma wyłożyć około 12 mln zł i touroperator Exim.

O przyszłości firmy zdecydowała przede wszystkim informacja australijskiej firmy AWAS o leasingu samolotu, który w pierwszy lot po reanimacji ma wystartować już 18 grudnia. Kolejne maszyny mają pojawić się w kwietniu i czerwcu.

Przypomnijmy, że dwa samoloty, z których korzystał Fischer zatrzymały PP Porty Lotnicze (PPL) jako zabezpieczenia zobowiązań sięgających 2,8 mln zł. Do akcji wkroczył AWAS, który postanowił sam uregulować należności względem PPL i odzyskać maszyny.

Fischer ostatni raz poleciał 12 października. Firma zaczęła mieć kłopoty po tym, jak Open Travel Group, jeden z głównych jej klientów, ogłosił niewypłacalność.

Do czasu zamknięcia tego numeru walne zgoromadzenie jeszcze się nie zakończyło.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mira Wszelaka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Reaktywacja tanich linii zatwierdzona