Recenzja Manipulacja z dobrymi intencjami

MK
opublikowano: 17-07-2009, 00:00

Z jednej strony, spontaniczność, z drugiej — spryt i samokontrola. Oto droga do mistrzostwa w komunikacji perswazyjnej.

Jak wywierać wpływ na ludzi, a jednocześnie utwierdzać ich w przekonaniu, że realizują własne wizje? Jak porywać do działania tłumy, nie będąc przy tym posądzonym o manipulację? Jak zdobywać sympatię i szacunek otoczenia, a zarazem utwierdzać swoją społeczną dominację? Odpowiedzi przynosi książka dr. Aleksandra Binsztoka "Kiedy kropla drąży skałę, czyli droga do mistrzostwa w komunikacji perswazyjnej" (wydawnictwo Helion).

Autor jest świadomy, że proponowane przez niego techniki można wykorzystać w dwojaki sposób. Uczciwie i ze szkodą dla innych. Ma jednak ufność, że "bat ukręcony ze złych intencji długo nie postrzela". Bo szefowie, podwładni czy koledzy z biura szybko rozszyfrują nasze dwuznaczne moralnie gierki. Natomiast skoczą za nami w ogień, jeśli zobaczą, że zastosowanie metod perswazji łączymy z poszanowaniem innych i autentycznym zainteresowaniem drugą osobą.

Binsztok twierdzi, że kluczem do sukcesu jest właściwa komunikacja. Odbywa się ona nieustannie, także poza ludzką świadomością i poza słowami. Bez przerwy przecież wysyłamy sygnały, które zdradzają nasze nastawienie, postawę, skrywane myśli i uczucia. Jedynie ludzie, którzy potrafią "zarządzać" swoim przekazem, są w stanie zbudować dobre — i rentowne — relacje na płaszczyźnie prywatnej i zawodowej. Ta sztuka polega na godzeniu samokontroli z prostotą i naturalnością.

Aleksander Binsztok jest wykładowcą Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu oraz trenerem komunikacji i biznesu. Szkoli m.in. polityków, prawników, agentów ubezpieczeniowych, sprzedawców i menedżerów międzynarodowych korporacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu