Recesja wpycha Toyotę w pierwszą stratę od 71 lat

Rafał Białkowski
opublikowano: 23-12-2008, 00:00

Kryzys finansowy zajechał drogę Toyocie. Skutek? Zysk operacyjny zamieni się w stratę. I to dużą.

Kryzys finansowy zajechał drogę Toyocie. Skutek? Zysk operacyjny zamieni się w stratę. I to dużą.

Toyota, drugi na świecie producent samochodów, po amerykańskim General Motors, nie zaliczy 2008 r. do udanych. Z powodu kryzysu na rynku finansowym, który ostro wyhamował światową gospodarkę, musiała po raz kolejny ściąć prognozy. Zdaniem przedstawicieli japońskiego koncernu, w roku obrachunkowym, który kończy się 31 marca, zanotuje aż 1,7 mld USD straty operacyjnej. Wcześniej Toyota spodziewała się 6,8 mld USD, ale na plusie.

— Warunki do prowadzenia interesów są wyjątkowo trudne, a nadal nie widzimy dna — straszy Katsuaki Watanabe, szef japońskiego giganta.

Oszczędności to za mało

Jeśli czarny scenariusz pisany przez Toyotę sprawdzi się, będzie to pierwsza strata od 71 lat. Tak złe dane to m.in. skutek największego od 26 lat spadku popytu w listopadzie w Stanach Zjednoczonych (-34 proc. r/r), które są głównym rynkiem zbytu dla Toyoty. Tak samo pikowała sprzedaż w Europie. Do spadku zysku przyczynia się również drożejący wobec dolara jen, co dodatkowo zmniejsza rentowność eksportu.

Aby obronić się przed kryzysem, koncern postanowił oszczędzać. Na pierwszy ogień poszli pracownicy tymczasowi, których zwolniono. Cięcie kosztów nie ominęło też osób na najwyższych stanowiskach — członkowie rady nadzorczej nie dostaną w tym roku bonusów. Koncern ograniczył również produkcję oraz inwestycje. Jednak, zdaniem analityków, to za mało.

— Oszczędności to dobra decyzja, ale w sytuacji globalnego kryzysu nie wystarczy — uważa Koichi Ogawa, zarządzający w Daiwa SB Investments.

Marna pociecha

Ujemny zysk operacyjny to niejedyna zła informacja podana przez Toyotę. W tym roku zysk netto również nie zachwyci — spadnie aż o 91 proc., do "zaledwie" 557 mln USD.

Nic w tym dziwnego — koncern spodziewa się, że w tym roku do klientów trafi 7,54 mln aut, wobec 9,37 mln rok wcześniej.

— Dla Toyoty pocieszeniem może być to, że kryzys dopadł również innych producentów — mówi Koichi Ogawa.

Honda, drugi producent samochodow w Japonii i największy rywal Toyoty, również ścięła prognozy zysków — o 62 proc., do 2,1 mld USD.

Rafał Białkowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Białkowski

Polecane