Redan wrócił do ceny z debiutu

Tadeusz Stasiuk
15-04-2004, 00:00

Posiadacze akcji Redanu, łódzkiego dystrybutora odzieży, mogą odetchnąć z ulgą. Po przecenie, która trwała prawie kwartał, kurs walorów spółki wrócił na poziomy z grudniowego debiutu. Pomogła w tym m.in. informacja o ponad 33-proc. wzroście przychodów ze sprzedaży w pierwszych trzech miesiącach tego roku w porównaniu z analogicznym okresem 2003 r.

Stopa zwrotu z akcji Redanu liczona od ceny debiutu do wtorku wynosiła -1,6 proc. Wczorajszy 2,1-proc. wzrost pozwolił jednak odrobić straty. Sytuacja wygląda zdecydowanie lepiej w przypadku inwestorów, którzy nabyli akcje w ramach ubiegłorocznej oferty publicznej. Mogą się oni bowiem nadal cieszyć ponad 60-proc. zyskiem.

Niedosyt jednak pozostaje. Część graczy liczyła bowiem na szybkie powtórzenie historii gdańskiego konkurenta, spółki LPP. Jej walory nie tylko należały w ostatnich 2 latach do najbardziej zyskownych inwestycji na GPW, ale mogą się poszczycić mianem najdroższych akcji na warszawskiej giełdzie. Należy jednak pamiętać, że na dynamiczny wzrost notowań akcjonariusze LPP czekali od debiutu prawie pół roku.

Czy więc Redan ma szansę powtórzyć wyczyn pomorskiego konkurenta? Na taką skalę raczej nie. To właśnie jedna z większych zalet bycia pionierem. Prezentując jednak coraz lepsze wyniki finansowe, co jest bardzo realne, Redan może stać się w krótkim czasie ulubieńcem inwestorów. Zwłaszcza gdy rynek będzie widział, że realizacja ambitnej prognozy na 2004 r. nie jest zagrożona. A zakłada ona osiągnięcie przez grupę kapitałową ponad 220 mln zł przychodów i zysk netto około 20 mln zł. W odniesieniu do 2003 r. oznacza to dynamikę na poziomie 60,8 i 47 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Redan wrócił do ceny z debiutu