Czytasz dzięki

Reebok zakończył współpracę z twórcą crossfitu po wpisie o George'u Floydzie

opublikowano: 08-06-2020, 08:28

Firma Reebok postanowiła zakończyć kontrakt z firmą CrossFit, po komentarzu, zamieszczonym na twitterze przez twórcę i prezesa firmy - Grega Glassmana.

"Tęsknię za poprzednim logo Reeboka. Nowe wygląda jak dla crossfitowców" - śpiewa Quebonafide w najnowszej piosence "Bubbletea", ale zanosi się na to, że ta marka na dobre odcięła sie od firmy, która jest twórcą tej specyficznej, siłowej aktywności.

Zobacz więcej

Fot: Bloomberg

„Nasze partnerstwo z CrossFit HQ zakończy się w tym roku. W ostatnim czasie prowadziliśmy rozmowy na temat nowej umowy, ale w świetle ostatnich wydarzeń zdecydowaliśmy się zakończyć współpracę” – poinformował Reebok, cytowany przez branżowy portal Footwearnews.com.

Sprawa miała swój początek 4 czerwca, kiedy amerykański Institute for Health Metrics and Evaluation opublikował wpis na twitterze, w którym podkreślono, ze „rasizm i dyskryminacja są kluczowe z punktu widzenia spraw zdrowia publicznego i wymagają natychmiastowej odpowiedzi, gdziekolwiek się nie pojawią”. 

Greg Glassman, szef i twórca CrossFitu, odpowiedział „To FLOYD-19”, co zostało odczytane jako brak wrażliwości na śmierć George’a Floyda (46-latka, zabitego przez policję w Minneapolis) i kwestię rasizmu. 

Greg Glassman dzień później przyznał, że popełnił błąd. Jeden z branżowych portali przypomniał, że dyskusja zaczęła się wcześniej, kiedy prezes CrossFitu zarzucał instytutowi błędny model prognostyczny dla Covid-19, który doprowadził do zarządzenia kwarantanny (co miało finansowe skutki dla branży fitness). „Teraz będziecie modelować rozwiązanie problemu rasizmu?” – kpił biznesmen.

CrossFit to firma, założona w 2000 r. w Kalifornii. Wypromowała trening siłowy w grupach i według określonego planu. Marka jest zastrzeżona, a korzystają z niej także wybrane siłownie w Polsce. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane