Regulaminy jak dla fachowców

Drota Zawiślińska
opublikowano: 06-02-2018, 22:00

Niezrozumiały język dokumentów i skomplikowane wytyczne zniechęcają firmy do ubiegania się o granty.

Choć dotacje dla przedsiębiorców są dostępne od ponad 13 lat, to jednak wielu z nich nie ma doświadczenia w pisaniu wniosków o unijne wsparcie. Co najczęściej odstrasza przedstawicieli biznesu od ubiegania się o fundusze unijne? M.in. niezrozumiały język regulaminów i skomplikowane wymogi, którym muszą sprostać przyszli beneficjenci.

— Niestety, większość informacji jest napisanych dla profesjonalistów. Dlatego tak wielu przedsiębiorców uważa, że znalezienie konkursu i przygotowanie wniosku o dofinansowanie bez pomocy doradców jest niemożliwe — zauważa Marzena Chmielewska, dyrektor departamentu funduszy europejskich Konfederacji Lewiatan. Aby Polska wykorzystała całą pulę dotacji przeznaczoną m.in. na przedsięwzięcia B+R i innowacje, to — zdaniem ekspertki — o wsparcie musi starać sie więcej firm z sektora MSP.

— Nasza gospodarka potrzebuje nowatorskich projektów. W obecnej perspektywie pieniędzy na ten cel jest najwięcej — zarówno w programach regionalnych, jak i krajowych. Tylko w 2018 r. zaplanowano ponad 100 konkursów z budżetem przekraczającym 11 mld zł — zaznacza Marzena Chmielewska. Zwraca ponadto uwagę, że instytucje odpowiedzialne za fundusze unijne powinny ułatwiać firmom udział w konkursach i pomagać im w tworzeniu wartościowychprojektów. Postuluje też o to, aby harmonogramy naborów nie zmieniały się zbyt często. Powód? Przedstawiciele biznesu nie mają czasu na ich śledzenie i szukanie zmian. Jej zdaniem, we wspomnianych dokumentach powinny znaleźć się odpowiedzi na pytania: kto i kiedy może złożyć wniosek, kto ogłosił konkurs, jaki jest jego budżet i na co można przeznaczyć wsparcie.

— Dla przedsiębiorców bardzo ważna jest informacja o tym, jakie nabory będą organizowane w perspektywie kilku czy kilkunastu miesięcy. Dzięki niej mogą dopasować swoje plany rozwojowe do kalendarza naborów i przygotować się do nowych przedsięwzięć, które dotychczas ze względu na zbyt duże ryzyko i koszty były dla nich niedostępne — konkluduje Marzena Chmielewska. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Drota Zawiślińska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Firmy / Regulaminy jak dla fachowców