Reklama mniej szczodra?

Dorota Czerwińska
21-06-2008, 14:31

Pracownicy agencji reklamowych nie lubią systemu prowizyjnego. Dlatego pracodawcy podnieśli im głównie płace zasadnicze.

W tym roku płace zasadnicze w branży reklamowej poszły w górę średnio o 9 proc., ale płace całkowite o 5 proc. Największy przyrost wysokości wynagrodzeń (o ponad 10 proc.) dotyczy głównie stanowisk kreatywnych, a także grafików i designerów.

Podwyżki sięgające ponad 10 proc. otrzymali także niektórzy dyrektorzy na stanowiskach niezwiązanych ze specyfiką branży — przede wszystkim dyrektorzy finansowi, IT i HR. Przyczyna jest podobna jak w wypadku stanowisk branżowych: rosnąca rywalizacja o wysoko wykwalifikowanych specjalistów. W domach mediowych średni wzrost płacy zasadniczej wyniósł 10 proc., a całkowitej zaledwie 2 proc.

Dlaczego tyle

— Dane oznaczają, że pracodawcy zmuszeni są gwarantować wyższą kwotę płacy zasadniczej, niż motywować systemem prowizyjnym. W polityce płacowej skupiają się na utrzymaniu pracowników dzięki zapewnieniu atrakcyjnej pensji stałej. To inaczej niż w typowym modelu zarządzania płacą i motywowaniem za wynik. Jest to jednak reakcja na zwiększony poziom rotacji w tej branży w ostatnich 12 miesiącach — wyjaśnia Krzysztof Gugała z Idea! Management Consulting, która na zlecenie Stowarzyszenia Komunikacji Marketingowej (SAR) zbadała wynagrodzenia w branży reklamowej (badanie objęło 26 agencji reklamowych i 13 domów mediowych).

Jego zdaniem, wpływ na taki model wynagrodzeń ma również sposób kontraktowania usług z klientami.

— Klienci odchodzą od kontraktów uzależniających wynagrodzenie agencji od wyników jej pracy. Preferują określone stawki za godzinę pracy, użycie przez agencję „tańszych zasobów”, ograniczenie czasu przeznaczonego na projekt, co pozwala kontrolować koszty i negocjować obniżenie stawek — mówi Krzysztof Gugała.

Zarobki są również istotnym argumentem przy rekrutacji nowych ludzi. Z badanych agencji aż dwie trzecie planują wzrost zatrudnienia pracowników etatowych w ciągu roku. Podobne plany ma zdecydowana większość domów mediowych.

Wcale nie tak dużo

Choć na pierwszy rzut oka wynagrodzenia w branży reklamowej wydają się wysokie, Krzysztof Gugała twierdzi, że nie dotyczy to wszystkich stanowisk. Wystarczy porównać płace w tym sektorze z pensjami w działach marketingu międzynarodowych korporacji.

— Dyrektorzy w agencjach reklamowych i dyrektorzy marketingu mają podobny poziom wynagrodzeń. Ale średnia kadra kierownicza w działach marketingu w korporacjach zarabia o kilkanaście procent więcej niż w agencjach. Dla specjalistów różnica zwiększa się do 20 proc. na korzyść działów marketingu — twierdzi ekspert z Idea! Management Consulting.

Dodaje, że branża reklamowa była bardzo szczodra w latach 90. Ale po ochłodzeniu koniunktury w latach 2000- -02 nie jest już liderem wynagrodzeń, choć mity na ich temat pozostały. Z raportu dla SAR wynika, że np. dyrektor PR w agencji reklamowej zarabia średnio 8260 zł, a to — według Internetowego Badania Wynagrodzeń (IBW, portalu wynagrodzenia.pl.) — nie odbiega od średniej na takim stanowisku w innych branżach.

Trudno też mówić o przepłacaniu w branży reklamowej dyrektorów HR. Dostają tu przeciętnie 7054 zł, gdy według IBW średnia rynkowa na tym stanowisku to ponad 9 tys. zł, a według badania Hays Polska w firmach produkcyjnych nawet 13,3 tys. zł. Nie są też rozpieszczani dyrektorzy IT (8195 zł, a według IBW — średnia rynkowa to 13 tys. zł). Zwracają za to uwagę wysokie płace dyrektorów finansowych w reklamie. Zarabiają tam średnio ponad 25 tys. zł. Jednak w międzynarodowych firmach w Warszawie taka wysokość płacy dyrektorów finansowych to według Krzysztofa Gugały już norma. W innych regionach średnia na takim samym stanowisku w branży finansowej to jednak 15 tys. zł (badanie Hays Polska)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Czerwińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Reklama mniej szczodra?