Rekordowe zamknięcie S&P500 i Russell 2000

opublikowano: 13-11-2020, 22:49

S&P500 wzrósł w piątek o 1,3 proc. i po raz pierwszy od 2 września kończył sesję rekordową wartością. Rekord zamknięcia zanotował także indeks małych spółek Russell 2000, który wzrósł na ostatniej sesji tygodnia o 2,1 proc. To pierwszy rekord obu indeksów w tym samym dniu od 2018 roku. Dow Jones zyskał w piątek 1,4 proc. i jest blisko historycznego maksimum z lutego. Nasdaq wzrósł na ostatniej sesji tygodnia o 1,0 proc. W skali tygodnia S&P500 zyskał 2,2 proc., Dow Jones 4,1 proc., a Nasdaq 0,6 proc.

Na amerykańskie rynki akcji wróciły „bycze” nastroje z początku tygodnia. Nie przeszkadzały w tym nawet pesymistyczne doniesienia wskazujące na dalsze nasilanie się pandemii w USA, bo jeden z wysokich rangą doradców prezydenta-elekta Joe Bidena powiedział, że nie ma planu krajowego lockdownu w przyszłym roku, a walka z koronawirusem będzie prowadzona w poszczególnych regionach gdzie są ogniska zakażeń.

Inwestorzy „przesiadali się” w piątek na akcje spółek cyklicznych. Mniejszym popytem cieszyły się akcje spółek technologicznych, korzystających na pozostaniu ludzi w domach i szerokim stosowaniu zdalnej pracy i nauki. Przykładem przecena akcji Zoom Video Communications (-5,85 proc.).

Pozytywnym impulsem dla rynku akcji były raporty kwartalne spółek, szczególnie Cisco Systems (7,0 proc.), które pochwaliło się wyższym niż oczekiwano zyskiem na akcję i zasygnalizowało możliwość pozytywnej niespodzianki w kolejnym kwartale. Walt Disney Co. (2,1 proc.) wprawdzie zanotował kwartalną stratę, a jego przychody były prawie o jedną czwartą niższe niż rok wcześniej, jednak przekonał inwestorów informując, że jego działający od roku serwis streamingowy ma już 73 mln subskrybentów. To prawie połowa liczby subskrybentów Netfliksa, który działa od 2007 roku.

Kończący się sezon raportów kwartalnych, przedstawiło je już 90 proc. spółek z S&P500;, okazał się lepszy niż oczekiwano. Na początku października prognozowano spadek zysku spółek o średnio 21,4 proc. Okazało się, że spadał on o 7,8 proc.

Na zamknięciu piątkowej sesji drożało ok. 95 proc. spółek z S&P500.; Popyt przeważał we wszystkich 11 głównych segmentach indeksu. Największym cieszyły się akcje spółek energii (3,8 proc.). Przez tydzień segment wzrósł o ponad 16 proc., najmocniej w historii. Tak duży optymizm może wynikać z nasilającego się przekonania o zbliżającym się końcu pandemii, m.in. dzięki szczepionce. Segment energii jest najmocniej przeceniony w tym roku, traci ponad 40 proc. Kolejne dwa segmenty najmocniej rosnące w piątek: nieruchomości (2,3 proc.) i przemysłowy (2,15 proc.), także są w grupie najmocniej tracących jak dotąd w 2020 r. Z kolei względnie najsłabszy w piątek segment IT (0,8 proc.), to lider wzrostu w tym roku.

Wzrosły kursy wszystkich 30 blue chipów wchodzących w skład Średniej Przemysłowej Dow Jones. Najmocniej drożało wspomniane Cisco Systems (7,0 proc.), a w pierwszej trójce znalazły się jeszcze Boeing (5,9 proc.) i sieć aptek Walgreens Boots Alliance (4,8 proc.). Najsłabiej drożały akcje Apple i salesforce.com (mniej niż 0,1 proc.).

Na Nasdaq drożało 75 proc. z ponad 3,1 tys. notowanych na tym rynku spółek. Wśród technologicznych blue chipów z grupy FAANG najmocniej drożały akcje Alphabet, właściciela Google (1,7 proc.). Jako jedyny taniał Netflix (-0,8 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane