Relatywna moc złotego

Karolina Bojko-Leszczyńska, EFIX Dom Maklerski S.A.
opublikowano: 16-09-2016, 16:58

Złotówka dzisiaj ponownie pokazuje swoją relatywną siłę względem głównych walut. Na parach złotówkowych (EUR/PLN, GBP/PLN oraz CHF/PLN) widzimy cofnięcie, chociaż notowania eurodolara podążyły w kierunku południowym.

USD/PLN

Poranna próba kontynuacji ruchu w dół na parze USD/PLN zakończyła się niepowodzeniem i po danych o inflacji CPI z USA (wzrost powyżej oczekiwań) obserwowaliśmy aprecjację dolara amerykańskiego do pozostałych walut, w tym do złotego. Reakcja dolara wygląda jednak jedynie na chwilową, bo po pół godzinie połowa tego ruchu na USD/PLN została zniesiona. Cofnięcie od poziomów testowanych na początku tygodnia maksimów zatrzymało się na poziomie lokalnej linii trendu wzrostowego, ale nie zmieniło to sytuacji technicznej na tej parze.

 We wtorek wieczorem kurs tej pary pozytywnie przetestował obroniony w poniedziałek poziom 61,8% zniesienia fali spadkowej wygenerowanej na początku września (poziom 3,8830). Istotność tego krótkoterminowego poziomu oporu została zatem potwierdzona.Sytuacja techniczna w średnim terminie na tej parze pozostaje jednak dwuznaczna – wyhamowanie wzrostów na wspomnianym oporze (3,8830) i kontynuacja spadków przemawiałaby za wariantem zakładającym budowanie impulsu spadkowego od 24 czerwca, w ramach którego kształtowana byłaby obecnie fala piąta (patrz wykres).Ostatnie spadki były jednak na tyle nieduże, że nie przesądzają o realizacji tego wariantu. Powrót kursu poniżej strefy wsparć wyznaczanej przez średnioterminową linię trendu wzrostowego oraz minima z połowy sierpnia (strefa 3,77 – 3,80)uprawdopodobniłoby ten scenariusz. Gdyby ruch w górę był z kolei kontynuowany, to istnieje spora szansa, że notowania wykształcą jeszcze jedną falę wzrostową, porównywalną z odbiciem z drugiej połowy sierpnia (z modelowym zasięgiem na poziomie 3,9650). Jednak wzrost kursu powyżej poziomu 3,9350 (dno fali spadkowej z końcówki czerwca) zaneguje wspomniany wcześniej scenariusz zakładający, że sierpniowe odbicie było falą czwartą w sekwencji spadkowej z genezą 24 czerwca.

EUR/PLN

Na notowaniach EUR/PLN widzimy dzisiaj kontynuację cofnięcia z ostatnich dni,wygenerowanego po tym jak odbicie wyhamowało w poniedziałek w pobliżu średnioterminowej linii trendu wzrostowego z genezą w kwietniu ubiegłego roku,znosząc tym samym ponad połowę spadków z początku września. Próba pokonania tej linii zakończyła się na początku tego tygodnia niepowodzeniem. Obecnie kurs dotarł już do poziomu zeszłotygodniowych minimów, wyznaczonych, gdy cofnięcie wykształcone w dniach 2-8 września zniosło dokładnie 61,8% odbicia z drugiej połowy sierpnia(modelowy zasięg korekty) – poziom 4,3075. Póki co wsparcie to zostało obronione przez stronę popytową. Jego sforsowanie pozwoliłoby na kontynuację ruchu w dół z początku września przynajmniej do strefy 4,2375 – 4,2670 (sierpniowe minima, linia trendu wzrostowego i 50% zniesienie sekwencji wzrostowej z kwietnia ubiegłego roku).

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Bojko-Leszczyńska, EFIX Dom Maklerski S.A.

Polecane