Rentowność 30-letnich niemieckich „bundów” po raz pierwszy poniżej zera

opublikowano: 02-08-2019, 13:33

Rośnie cena niemieckich 30-letnich obligacji skarbowych, posyłając ich rentowności po raz pierwszy poniżej zerowego poziomu, w głąb ujemnego terytorium. Eksperci obarczają za to amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa, który ponownie wzmógł wojnę handlową USA z Chinami.

Największa gospodarka strefy euro dołączyła do Danii i Szwajcarii w regionie, oferując inwestorom ujemne rentowności w przypadku, gdy obligacje zostaną utrzymane do terminu ich zapadalności. W efekcie, wartość papierów dłużnych na całym świecie, które „oferują” ich posiadaczom mniej niż zero procent wzrosła do 14 bilionów dolarów.

Posunięcie to zwiększy obawy, że spowolnienie gospodarcze w regionie jest spowodowane bardziej strukturalnymi czynnikami podobnymi do „utraconej dekady Japonii”. Niemiecki rynek obligacji jest powszechnie postrzegany jako jeden z najbezpieczniejszych na świecie, a inwestorów przyciąga płynność i jakość oferowanego długu. Fundusze, które wciąż chcą uzyskać dodatni zwrot z europejskich aktywów państwowych, zostały wypchnięte z krzywej dochodowości na bardziej ryzykowne rynki długu, takie jak Włochy.

Rentowności 30-letnich niemieckich obligacji spadły o prawie 10 punktów bazowych do -0,002 proc. W przypadku 10-letnich papierów spadły o pięć punktów bazowych do -0,50 proc. co jest również rekordowo niskim wynikiem, kształtującym się poniżej -0,40 proc. stopy depozytowej Europejskiego Banku Centralnego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy