Resbud pierze brudy

ANP
opublikowano: 15-04-2009, 00:00

Zawieszony szef budowlanego Resbudu nie wróci na stanowisko. Nowa szefowa skoncentruje się na zdobyciu zleceń.

Zawieszony szef budowlanego Resbudu nie wróci na stanowisko. Nowa szefowa skoncentruje się na zdobyciu zleceń.

O decyzji dotyczącej odwołania Andrzeja Marczewskiego z funkcji prezesa Resbudu spółka poinformowała w miniony piątek. W komunikacie rada nadzorcza firmy wśród powodów odwołania wskazała m.in. utratę zaufania do prezesa, niewykonanie planu działań spółki i brak nadzoru nad działalnością operacyjną. Przypomnijmy, że spółka zanotowała 0,2 mln zł straty operacyjnej na koniec 2008 r. Ster w budowlanej firmie przejęła Genowefa Łagowska.

— Zgodziłam się na trzy miesiące. Czy zostanę na dłużej, zdecyduje rada nadzorcza — mówi Genowefa Łagowska.

Zarzutów wobec byłego prezesa jest więcej. Rada zobowiązała zarząd do rozważenia możliwości wystąpienia na drogę sądową przeciwko Andrzejowi Marczewskiemu o naprawienie szkody, oczywiście po przeprowadzeniu analizy prawnej.

— Jeśli pojawią się przesłanki, istnieje możliwość wystąpienia z pozwem — wyjaśniała nowa prezes.

Dodała, że jej celem na czas prezesury będzie uzyskanie zleceń i poprawa wyników finansowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Resbud pierze brudy