Resort finansów za rozbudową fabryk

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 03-11-2019, 22:00

Pozytywna dla przedsiębiorców interpretacja przepisów powinna zachęcić do reinwestycji. Od maja firmy się z nimi wstrzymywały.

Ważna informacja dla firm, które rozbudowują fabryki i chcą skorzystać ze zwolnień podatkowych w Polskiej Strefie Inwestycji (PSI). Pod koniec października w Dzienniku Urzędowym Ministra Finansów ukazała się interpretacja ogólna dotycząca ustalania dochodu zwolnionego z opodatkowania w ramach wydawanej przez strefy ekonomiczne decyzji o wsparciu. Przewiduje, że w wyliczeniach uwzględnia się nie tylko dochód generowany dzięki inwestycji, ale także pochodzący z majątku istniejącego w danej lokalizacji przed wydaniem decyzji. Pod jednym warunkiem — jeśli niemożliwe jest rozdzielenie dochodu. Ułatwienia nie dotyczą sytuacji, w której łatwo to zrobić, np. dostawienia drugiej, identycznej linii produkcyjnej.

Inwestorzy czekali

To ważna zmiana, bo sposób obliczania przychodu nie został precyzyjnie określony ani w ustawie o PSI, ani w rozporządzeniu. Interpretacje wydawane od grudnia 2018 r. do połowy maja 2019 r. były korzystne dla firm. Potem pojawiły się pierwsze interpretacje z odwrotnym stanowiskiem, zgodnie z którym zwolnienie podatkowe dotyczy tylko dochodu z nowej inwestycji.

— Większość inwestorów, którzy dostali interpretacje negatywne, a było ich co najmniej kilkunastu, się odwołała. Pierwszy wyrok WSA dla naszego klienta zapadnie pod koniec listopada lub na początku grudnia — mówi Marek Sienkiewicz z Deloitte’a.

Na zmianę nastawienia czekało wiele firm.

— Większość inwestycji wspieranych w ramach PSI to rozbudowa zakładów: w każdej strefie stanowiły ponad połowę, często nawet 70 proc., a w przypadku projektów, przy których doradzała nasza firma, ponad 90 proc. — szacuje Marek Sienkiewicz.

— Ponad 80 proc. przedsiębiorców, którzy z naszą pomocą ubiegali się o decyzję o wsparciu, myśli o zwiększeniu mocy produkcyjnych. Od „trzęsienia ziemi” w maju 2019 r. obserwowaliśmy istotne zmniejszenie zainteresowania PSI, szczególnie wśród inwestorów planujących rozbudowę. Około 10 firm, z którymi współpracujemy, uzależniało projekt właśnie od zmiany podejścia — mówi Piotr Folwarczny z Crido.

Podkreśla, że pozytywna interpretacja MF jest szczególnie istotna w kontekście wstrzymywania projektów przez wiele firm, zwłaszcza motoryzacyjnych, ze względu na sytuację gospodarczą. Do inwestycji zachęci również planowana nowelizacja ustawy o PSI, która obniża o 50 proc. próg wymaganych nakładów przy reinwestycji dużych firm (obecnie muszą wyłożyć nawet 100 mln zł).

Nie wszystko jasne

Choć interpretacja jest pozytywna, nie rozwiewa wszystkich wątpliwości.

— Zawiera takie pojęcia jak „funkcjonalny związek”, „ścisłe powiązanie”, „zintegrowanie nowej i istniejącej inwestycji”. W wielu przypadkach z pewnością pozostawią one przedsiębiorców z licznymi wątpliwościami co do metodologii rozliczeń, jaką powinni zastosować — twierdzi Piotr Folwarczny.

— Pytanie, jak dany przedsiębiorca będzie mógł wiążąco potwierdzić, czy jego inwestycja to nieodłączny element oraz czy występuje ścisłe ekonomiczne i funkcjonalne powiązanie. Warto, by strefy już na etapie wydawania decyzji mogły dokonać takiej oceny, ewentualnie wprowadzić możliwość konsultacji z organami podatkowymi — podpowiada Marek Sienkiewicz.

W ostatnim punkcie interpretacji minister finansów przypomina o tzw. małej klauzuli antyabuzywnej.

— To oznacza, że będzie miał na uwadze ewentualne „sztuczne działania”, których głównym celem jest osiągnięcie korzyści podatkowej — ostrzega Piotr Folwarczny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu