Resort rolnictwa zamierza bardziej wspierać rolnictwo ekologiczne

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 16-02-2006, 18:24

Resort rolnictwa zamierza w szerszym stopniu wspierać rolnictwo ekologiczne poprzez promocje tego rodzaju żywności - poinformował wiceminister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. W czwartek w Norymberdze rozpoczęły się trzydniowe targi żywności ekologicznej BioFach 2006. Polska jest "Krajem Roku" tegorocznych targów.

Resort rolnictwa zamierza w szerszym stopniu wspierać rolnictwo ekologiczne poprzez promocje tego rodzaju żywności - poinformował wiceminister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. W czwartek w Norymberdze rozpoczęły się trzydniowe targi żywności ekologicznej BioFach 2006. Polska jest "Krajem Roku" tegorocznych targów.

    BioFach są największymi targami produktów ekologicznych w Europie. Co roku uczestniczy w nich ok. 2 tys. wystawców z całego świata. W 2005 roku targi odwiedziło ponad 33 tys. osób. W tym roku Polska została wyróżniona, zostając "Krajem Roku".

    W tegorocznej imprezie bierze udział ok. 80 firm z Polski. Organizatorami polskiego stoiska są Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego i Ministerstwo Rolnictwa.

    "Uznanie Polski za +Kraj roku+ (...) świadczy o tym, iż Niemcy dostrzegają wysiłki polskich rolników w tym zakresie (produkcji żywności ekologicznej - PAP). Jest to także informacja dla innych krajów, że Polska ma żywość ekologiczną i to wysokiej jakości" - powiedział PAP Ardanowski.

    Wiceminister poinformował także, że Polska wystąpiła do Komisji Europejskiej z programem promocji zdrowej żywości. Program ten będzie finansowany w połowie ze środków unijnych, a w połowie z budżetu krajowego. Minister rolnictwa podjął już decyzje o zarezerwowaniu środków na ten cel. Program będzie obsługiwała Agencja Rynku Rolnego (ARR).

    "Promocja ekologicznych produktów będzie się odbywała w środkach masowego przekazu tak, by uświadomić społeczeństwu walory tej żywności" - powiedział wiceminister.

    "Obecnie większość ludzi przy zakupach żywości patrzy wyłącznie na cenę produktów, natomiast nie zwraca uwagi na jej jakość. Dlatego społeczeństwo trzeba uświadomić co tak na prawdę jest zawarte w produktach" - uważa Ardanowski.

    Jego zdaniem, działania promocyjne spowodują zainteresowanie rynku i wtedy nie trzeba będzie namawiać rolników, by zainteresowali się produkcją ekologiczną. "Od kilku lat mówimy o rozwoju rolnictwa ekologicznego, ale nie widać, żeby coś drgnęło. W Polsce jest obecnie 7,3 tys. gospodarstw ekologicznych, ale nie jest to poziom, który mógłby nas zadowalać, jest to zaledwie ułamek procenta wszystkich gospodarstw" - zaznaczył. (W Polsce jest ok. 1,4 mln gospodarstw rolnych.)

    Dodał, że resort będzie nadal pomagał rolnikom w przestawianiu się na produkcję ekologiczną poprzez dopłaty, ale główna pomoc powinna się skoncentrować na stworzeniu rynku dla tych produktów.

    Ardanowski podkreślił, że najważniejsze jest stworzenie takich warunków, by "zdrowa" żywność bez przeszkód trafiała do konsumentów świadomych, jakie produkty kupują. Jest to zapewnienie m.in. odbioru żywności z gospodarstw i handel. Według niego, to właśnie w tym zakresie "państwo powinno pomagać" rolnikom.Zaznaczył, że same dopłaty do hektara, jakie otrzymują rolnicy, nie przynoszą oczekiwanych efektów.

    Jak zauważył Ardanowski, polska żywność ekologiczna choć jest uważana za wyjątkowo dobrą, nie może być na razie przedmiotem eksportu, bo jest jej za mało. Są nawet trudności w zaopatrzeniu ponad 100 istniejących w naszym kraju sklepów specjalizujących się w sprzedaży produktów ekologicznych.

    Według wiceministra, zbyt mały jest asortyment produktów. Dotychczas rolnicy głównie produkowali warzywa, owoce, makarony kasze, otręby. Rozszerzenie gamy produktów jest możliwe, na co wskazują wyroby zaprezentowane na BioFachu. Znalazły się tu obok produktów mączno-zbożowych takie produkty jak mięso, ekologiczne piwo, nalewki czy przetwory owocowe.

    Według danych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, z dopłat do rolnictwa ekologicznego korzystało w 2005 r. ponad 7.050 gospodarstw uprawiających łącznie ponad 163 tys. hektarów, co stanowi 0,47 proc. wszystkich gospodarstw. Uprawy zgłoszone - to przede wszystkim uprawy rolnicze i użytki zielone (93 proc.) oraz uprawa warzyw (1 proc.) i sady (6 proc). Średnie gospodarstwo ekologiczne wynosi ok. 23 ha. Najwięcej upraw ekologicznych jest w woj. zachodniopomorskim.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane