Rewolucja w oszczędzaniu: fundusze pasywne inPZU

Materiał partnera
11-10-2018, 22:00

Inwestowanie oszczędności w fundusze to prosta droga do pomnożenia majątku. Jednak klienci obawiają się skomplikowanego procesu zawierania transakcji oraz braku odpowiedniej wiedzy na temat rynków kapitałowych, która pozwoli dokonać trafnych wyborów. TFI PZU znalazł lekarstwo na obie bolączki.

Lekiem jest połączenie łatwo dostępnej platformy internetowej z funduszami pasywnymi. Fundusz taki charakteryzuje się stosowaniem długoterminowej strategii inwestycyjnej, tzw. kup i trzymaj. Efekt jest taki, że po pierwsze, inwestycja staje się bardziej przewidywalna. Ponadto, taka strategia inwestycyjna oznacza, że w porównaniu z aktywnymi strategiami opłaty za zarządzanie ponoszone na rzecz towarzystwa funduszy inwestycyjnych są znacznie niższe. W przypadku inPZU wynoszą 0,5 proc., co jest najniższą opłatą na polskim rynku.

NAJNIŻSZA
OPŁATA:
Zobacz więcej

NAJNIŻSZA OPŁATA:

Klienci, inwestujący w sprzedawane online fundusze, płacili dotychczas wysokie kwoty za zarządzanie. Im większy poziom ryzyka funduszy, tym wyższa opłata. Na inPZU, decydując się nawet na strategie akcyjne, zapłacimy tylko 0,5 proc. rocznie od zgromadzonej kwoty — mówi Marcin Adamczyk, prezes TFI PZU. Fot. Marek Wiśniewski

W tej kategorii funduszu inwestycyjnego, zarządzający TFI dokonują rzadkich zmian w jego składzie. Większa kariera funduszy pasywnych w Polsce i szerzej, w Unii Europejskiej, zaczęła się od wdrażania unijnej dyrektywy MiFID II, której efektem może być drastyczny wzrost opłat za zarządzanie kapitałem w Europie. To automatycznie powoduje o wiele większą atrakcyjność funduszy pasywnych, które są tańsze od instrumentów aktywnie zarządzanych.

— Fundusze pasywne dążą do jak najdokładniejszego odzwierciedlenia wyniku określonego indeksu. W portfelu TFI PZU, poza funduszem opartym o indeksy polskiej giełdy, znajdują się też fundusze odwzorowujące indeks polskich obligacji i indeksy obligacji rynków rozwiniętych oraz wschodzących, a także akcji rynków rozwiniętych — mówi Marcin Adamczyk, prezes TFI PZU.

Fundusze pasywne są tak skonstruowane, aby jak najlepiej odwzorować benchmark, do którego się odnoszą, dlatego też, nazywane są funduszami indeksowymi. Z racji tego, że zarządzający lokują kapitał w aktywa na podstawie tego, czy wchodzą w skład portfela referencyjnego, a nie sugerując się prognozami przygotowywanymi przez analityków giełdowych.

— Inwestowanie za pomocą inPZU jest bardzo korzystne. Koszty są transparentne, nieskomplikowane i atrakcyjne. Na platformie każdy fundusz ma stałą niską opłatę: 0,5 proc. W sprzedaży online funduszy inwestycyjnych standardem w Polsce jest brak opłat manipulacyjnych, ale klienci dotychczas płacili wysokie kwoty za zarządzanie. Im większy poziom ryzyka funduszy, tym wyższa opłata. Na inPZU, decydując się nawet na strategie akcyjne, zapłacimy tylko 0,5 proc. rocznie od zgromadzonej kwoty — to wartość niespotykana dotychczas na polskim rynku. Podsumowując, inPZU to brak opłat za nabycie, odkupienie czy inne zlecenia, a opłata za zarządzanie jest kilkakrotnie niższa niż w podobnych rozwiązaniach inwestycyjnych. Klienci mogą też w każdej chwili wycofać zgromadzone pieniądze — mówi Marcin Adamczyk, prezes TFI PZU.

 

Ważna definicja

Na inPZU stworzone zostały dwie ścieżki sprzedażowe: ścieżka dla początkujących inwestorów, którzy dopiero zaczynają inwestować oraz tzw. ścieżka ekspercka. Klienci początkujący mogą skorzystać z „pomocnika” inwestycyjnego i wyszukać produkty odpowiadające określonym parametrom. W zależności od preferencji do wyboru mają od 1 do 6 portfeli modelowych. Klient ekspert może samodzielnie zbudować swój własny portfel inwestycyjny, wybierając spośród 6 funduszy indeksowych — od najbardziej bezpiecznych po akcyjne.

 

Na platformie inPZU obecnie jest dostępnych sześć funduszy inwestycyjnych:

 

1. inPZU Inwestycji Ostrożnych — celem jest zapewnienie rentowności porównywalnej wobec lokat bankowych, opartych o stawkę WIBID 1M;

2. inPZU Obligacje Polskie — celem jest osiągnięcie stopy zwrotu takiej, jak stopa zwrotu z indeksu polskich obligacji Treasury BondSpot Poland;

3. inPZU Obligacje Rynków Rozwiniętych — cel tego funduszu to stopa zwrotu równa tej z indeksu JPMorgan GBI Global, odnoszącego się do rezultatów obligacji rynków rozwiniętych;

4. inPZU Obligacje Rynków Wschodzących — celem jest osiągnięcie stopy zwrotu równej stopie zwrotu z indeksu JPMorgan EMBI Global Diversified, odwzorowującego wyniki rynków wschodzących;

5. inPZU Akcje Rynków Rozwiniętych — fundusz dążący do osiągnięcia stopy zwrotu równej tej, jaką otrzymamy z równania: 90 proc. indeksu akcji rynków rozwiniętych MSCI World Index oraz 10 proc. stawki WIBID 1M;

6. inPZU Akcje Polskie — fundusz dążący do osiągnięcia stopy zwrotu równej tej, którą otrzymamy z równania: 70 proc. indeksu akcji największych spółek WIG20 plus 20 proc. indeksu akcji polskich średnich spółek mWIG40 plus oraz 10 proc. stawki WIBID 1M.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Pzu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Rewolucja w oszczędzaniu: fundusze pasywne inPZU