RODO a fotografia ślubna

Michał Komarnicki, Specjalista ds. ochrony danych osobowych iSecure
28-08-2018, 22:00

Zacznijmy od tego, że wizerunek jest, a właściwie może być, daną osobową. Najbardziej wymowną ze wszystkich. Dlaczego?

O ile takie samo nazwisko może nosić kilkadziesiąt osób, o tyle wizerunek jest w pełni spersonalizowany (pomijam kwestie bliźniąt), bo identyfikuje konkretną osobę na wiele różnych sposobów. Z jednej strony za pomocą wizerunku możemy zidentyfikować określoną osobę — przypisać (przy pomocy specjalnych środków technicznych) jej imię i nazwisko, miejsce zamieszkania, z drugiej zaś możemy dzięki specyficznym cechom fizycznym uzyskać określone dane wrażliwe, a więc przez kolor skóry — przynależność rasową, a przez cechy fizyczne — stan zdrowia. Mało tego, wizerunek często jest nośnikiem innych informacji, z których możemy wyciągnąć określone wnioski i czerpać dane zdecydowanie wykraczające poza te, które wynikają z anatomii. Zdjęcie z wakacji okraszone datą nie tylko uwiecznia naszą fizjonomię, ale również jest nośnikiem informacji — o czasie, upodobaniach, bliskich, statusie materialnym.

Czy w związku z tym fotografia zawsze będzie daną osobową? Nie zawsze. Kluczowym elementem jest charakter przetwarzania danej fotografii i magiczne pojęcie z nią związane — „dane biometryczne”. Czym one są? Zgodnie ze „słowniczkiem” zawartym w art. 4 RODO oznaczają one dane osobowe, które wynikają ze specjalnego przetwarzania technicznego, dotyczą cech fizycznych, fizjologicznych lub behawioralnych oraz umożliwiają lub potwierdzają jednoznaczną identyfikację osoby, takie jak wizerunek twarzy lub dane daktyloskopijne. Rozbijmy tę definicję na czynniki pierwsze, posiłkując się wykładnią językową. Fotografia jako dana biometryczna musi spełniać wszystkie ww. kryteria. Po pierwsze — dane osobowe pozyskane z niej muszą wynikać ze specjalnego przetworzenia. Druga kwestia — musi ona dotyczyć cech fizycznych, fizjologicznych lub behawioralnych. I po trzecie — musi umożliwić lub potwierdzić jednoznacznie identyfikację danej osoby.

Gdy mowa o fotografiach weselnych, sposobach ich obróbki, formie ukazania, trudno mówić o wizerunku jako biometrycznej danej osobowej. Fotograf przygotowujący album ślubny stosuje co prawda specjalne programy przetwarzające fotografie, jednak punkt ciężkości nie znajduje się w identyfikacji np. naszej ciotki i przypisaniu jej imienia, nazwiska i określonych cech fizycznych. Fotograf ślubny dba o wizualne przetworzenie najpiękniejszego momentu naszego życia. Zgodnie z pkt. 51 Preambuły RODO, przetwarzanie fotografii nie powinno zawsze stanowić przetwarzania szczególnych kategorii danych osobowych, gdyż fotografie są objęte definicją „danych biometrycznych” tylko w przypadkach, gdy są przetwarzane specjalnymi metodami technicznymi, umożliwiającymi jednoznaczną identyfikację osoby fizycznej lub potwierdzenie jej tożsamości. Fotografie ślubne oczywiście są przetwarzane, ale cel tego działania nie jest ukierunkowany na identyfikację.

Dość istotne, oprócz celu i rodzaju przetwarzania fotografii weselnej, jest rozróżnienie fotografii jako danej zwykłej i biometrycznej. RODO co do zasady wprost takiego rozróżnienia nie przewiduje. Wskazuje nam jedynie, czym jest dana biometryczna i w jakiej sytuacji fotografia za taką daną może zostać uznana. Jeżeli mówimy jednak o fotografii, to oczywiście mówimy o wizerunku, który co do zasady objęty jest ochroną — głownie w celu jego komercyjnego wykorzystania. Fotografia ślubna będąca pamiątką jest wyłączona spod działania RODO. Inaczej rzecz wyglądać będzie, gdy fotograf posłuży się wykonanymi fotografiami w celu np. promocji swojego zakładu i rozpowszechni wizerunki gości weselnych. W tej sytuacji będziemy mieli do czynienia z ochroną przewidzianą w art. 81 ustawy z 4 lutego 2004 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. W tej konkretnej sytuacji fotograf będzie zobowiązany do uzyskania pozwoleń osób znajdujących się na fotografiach i nierzadko będzie zobowiązany do wypłacenia wynagrodzenia. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Komarnicki, Specjalista ds. ochrony danych osobowych iSecure

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / RODO a fotografia ślubna