Rogers chce likwidacji Fedu

JO, Bloomberg
05-11-2008, 11:00

To jest świetny czas na zakupy na rynkach towarowych i surowcowych – powiedział w wywiadzie dla agencji Bloomberg, Jim Rogers. Kontrowersyjny inwestor opowiada się również za likwidacją Fedu.

Jim Rogers sugeruje, że obecnie jedną z najlepszych inwestycji byłby zakup kontraktów terminowych na cukier.

– Cukier znajduje się poniżej swojego historycznego szczytu. Kontrakty na cukier niedługo wystrzelą – sugeruje znany inwestor.

Jim Rogers ocenia, że bardzo atrakcyjnie wyglądają również kontrakty terminowe na złoto i ropę naftową. 

- W ostatnich latach mamy do czynienia z trendem wzrostowym na rynku ropy, który zaczął się w 1999 r. W czasie ostatnich krachów ropa taniała zwykle o ok. 50 proc. strasząc popyt jak i podaż. To nie był jednak koniec trendu wzrostowego. Jak w takiej sytuacji ropa naftowa może nie drożeć? – ekscytuje się J.Rogers.

Portfel inwestora jest jeszcze bardziej zdywersyfikowany.

- Jestem na krótko w 10-letnich obligacjach rządowych. Kupiłem również akcje kilku zagranicznych linii lotniczych, m.in. niemieckiej Lufthansy – chwali się J. Rogers.

W swojej wypowiedzi odniósł się również do - jego zdaniem fatalnej - decyzji amerykańskiego rządu o wsparciu finansowym dla największych instytucji finansowych w USA.

 - Te działania doprowadzą do hiperinflacji, załamania dolara i wysokich stóp procentowych. Japończycy posłuchali w latach 90. „geniusza” Alana Greenspana i na potęgę ratowali swoje zagrożone bankructwem banki. Po tych 18 latach tamtejsze indeksy nadal są ponad 80 proc. niżej – grzmi znany inwestor.

Na pytanie, czy jest jakiś złoty środek na obecny kryzys finansowy odpowiedział ironicznie.

- Tak, oczywiście. Pozwólmy upaść tym instytucjom finansowym, które balansują na krawędzi. (…)W tym kraju są przedstawiciele branży finansowej, którzy świetnie sobie radzą. Nie są niczym zagrożeni i to oni powinny zyskać na obecnym zamieszaniu. Rząd jednak robi wszystko, aby „zdrowe”, mniejsze firmy, nic nie zyskały. To straszna moralność, to straszna ekonomia. Jest wiele firm, które tylko czekały na potknięcie największych rywali – mówi Rogers.

Przywołuje wiele przykładów z historii, które sugerują że kryzys w USA będzie długotrwały i bardzo bolesny.

- Możesz mieć 10 -15 lat strasznych lub 1-2 lata tragiczne. Bardziej bolesną drogę wybrała Korea Południowa, Rosja, Turcja. One oddzieliły tamte czasy grubą kreską i cieszyły się wzrostem przez długie lata – ostrzegał znany inwestor.

Nie pozostawił suchej nitki na sekretarzu skarbu i szefie Fedu.

 - Paulson nie odbierze telefonu od nauczycielki z Iowa, która nie ma z czego spłacić kredytu hipotecznego. Jednak kiedy zadzwonią do niego jego „przyjaciele” i powiedzą „pomóż nam” to nie zawaha się wesprzeć ich  finansowo. Wszystko co trzeba zrobić, to złożyć rezygnację, zamknąć Fed, a kryzys sam się rozwiąże. Tego właśnie chcę. Nie uważam, że jakikolwiek polityk dałby sobie radę z obecnym kryzysem. Tylko popatrzcie, co oni wygadują. Nie mają zielonego pojęcia o czym mówią. Bernankie nie rozumie ekonomi, rynku i walut, a przecież to od niego oczekuje się racjonalnego, a co najważniejsze skutecznego ratowania gospodarki – konkluduje Rogers.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JO, Bloomberg

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / / Rogers chce likwidacji Fedu