Rogers dla pb.pl: Siać i orać!

ONO
11-05-2011, 18:36

Udało się! Największa gwiazda konferencji CFA Institute w Edynburgu znalazła czas na rozmowę z wysłannikiem pb.pl. Już wiemy, w co inwestować  na emeryturę. I co Jim Rogers wie o Polsce.

PB: Zna pan jakieś polskie spółki, inwestorów, ekonomistów?

Jim Rogers*: Niezbyt dobrze. W zasadzie, nie znam.

Kiedykolwiek inwestował pan w naszym kraju?

- Nie

Więc Polska raczej z niczym się nie kojarzy…

- Przeciwnie. Wiem, że to kraj, którego wielki potencjał był wielokrotnie blokowany przez historię.

Jak długo jeszcze będziemy rynkiem wschodzącym?

- Musicie się jeszcze znacznie rozwinąć. Ale nie przejmujcie się – lepiej być „emerging” niż „declining”, jak na przykład USA.

Powinniśmy wejść do strefy euro?

- Tak, o ile potraficie spełnić kryteria kwalifikacyjne i ich przestrzegać.

W Polsce jest wielu farmerów. Nadal warto się z nimi żenić?

- O tak! Albo samemu stać się rolnikiem.

Jakieś inne idee inwestycyjne na najbliższe 12 miesięcy?

- I have no idea (nie mam pojęcia)

To może w dłuższy terminie coś się znajdzie? Załóżmy, że za 20-30 lat przechodzę na emeryturę i chcę na niej godnie żyć…

- Zostań rolnikiem, przecież mówiłem. I ucz się o surowcach naturalnych, walutach i krótkiej sprzedaży.

To może pierwsza lekcja z załamania surowców w ostatnim tygodniu – jak długo może potrwać?

- Kto wie? Rynki zawsze przechodzą korektę.

Czyli dokupił pan ropę na spadkach?

- Nie.

To co ma pan teraz w portfelu?

- Długie pozycje w surowcach i walutach. Krótkie na rynkach wschodzących i amerykańskich spółkach technologicznych.

Więc nie boi się pan, że mamy bańkę na rynkach surowcowych?

- To nie jest bańka. Bańka dopiero się pojawi.


* Jim Rogers to dziś guru rynków surowcowych. Wiele lat temu, razem z Georgem Sorosem upokorzył Bank Anglii. Ma trzy rekordy Guinnesa za podróż przez świat terenowym Mercedesem. W grudniu 2007 sprzedał dom na szczycie budowlanego boomu i przeniósł się z Nowego Jorku do Azji. Zobacz więcej jego wypowiedzi>>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ONO

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Rogers dla pb.pl: Siać i orać!