Rogers: Faber się myli

MD, moneynews.com
opublikowano: 05-12-2011, 14:51

Marc Faber myli się zapowiadając nadchodzące załamanie gospodarki Chin, twierdzi inny guru inwestorów, Jim Rogers.

- Marc nadal nie rozumie Chin. Przez najbliższe kilka lat będzie kila „twardych lądowań”, ale w przypadku Chin będzie ono mniej twarde niż w przypadku Grecji, USA i innych – twierdzi Rogers.

Jego zdaniem, choć władze Chin podjęły działania mające schłodzić gwałtowny wzrost gospodarki, co dało w efekcie nagłe spowolnienie w niektórych regionach kraju, jako całość gospodarka Chin nie doświadcza gwałtownego wyhamowania.  

Rogers przyznał, że na rynku towarowym, gdzie panuje hossa, może dojść do konsolidacji, ale to zjawisko normalne na każdym rynku.

- W 1987 roku akcje staniały na świecie o 40-80 proc., ale to nie był koniec rynku byka na akcjach – podkreślił.

Faber wywołał reakcję Rogersa niedawną wypowiedzą w CNBC, gdzie podkreślał, że chińska gospodarka coraz mocniej zależy od wydatków kapitałowych, które mają tendencję do znacznej zmienności i nasilają skalę spowolnienia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MD, moneynews.com

Polecane