Rogers nie idzie za modą, pozostaje przy surowcach

[WST]
05-03-2012, 00:00

INWESTYCJE

Kojarzony z inwestycjami w surowce Jim Rogers twierdzi, że nie dołączy do listy wielkich nazwisk, takich jak np. Warren Buffett, którzy uważają, że teraz jest dobry czas na zakup akcji, ponieważ są one gotowe na poważne odbicie. Nadal wierzy w surowce jako inwestycję długoterminową, nawet mimo ostatniej korekty.

Jego zdaniem, luźna polityka monetarna, często określana jako drukowanie „pustego” pieniądza, będzie utrzymywać towary na atrakcyjnym poziomie, m.in. ze względu na skutki uboczne inflacji, którą implikuje zalew gospodarki tanim pieniądzem.

— Oni [władze monetarne, np. Fed, ECB — red.] nie wyłączają maszyn drukarskich. Trzeba więc zabezpieczać się przed powodzią realnymi aktywami, jak surowce — wyjaśnia Jim Rogers.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: [WST]

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Rogers nie idzie za modą, pozostaje przy surowcach