Rokita: Nie da się ustabilizować polityki przy pomocy Leppera i Giertycha

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 02-02-2006, 15:38

Wiceszef PO Jan Rokita uważa, że nie da się ustabilizować polskiej polityki przy pomocy Romana Giertycha i Andrzeja Leppera. W ten sposób lider Platformy skomentował informacje o tym, że coraz bliżej do podpisania paktu stabilizacyjnego między PiS, Samoobroną i LPR.

Wiceszef PO Jan Rokita uważa, że nie da się ustabilizować polskiej polityki przy pomocy Romana Giertycha i Andrzeja Leppera. W ten sposób lider Platformy skomentował informacje o tym, że coraz bliżej do podpisania paktu stabilizacyjnego między PiS, Samoobroną i LPR.

"Pakt stabilizacyjny z Lepperem i Giertychem to jest pakt o destabilizacji stabilizacyjnej" - ocenił Rokita w czwartkowej rozmowie z dziennikarzami.

Według niego, szef Samoobrony i lider LPR są "rozrabiaczami w polskiej polityce". "I z pewnością jeśli ktoś się z nimi umówi, to polityka może zostać tylko zdestabilizowana" - oświadczył Rokita.

Wiceszef PO stwierdził, że nie zna paktu stabilizacyjnego więc trudno mu komentować jego zawartość.

Podkreślił jednak, że ma swój, poparty wiedzą i wieloletnim doświadczeniem, pogląd na możliwości "stabilizacji czegokolwiek przy pomocy Romana Giertycha i Andrzeja Leppera".

"Jeśli ktoś w Polsce wyobraża sobie, że przy pomocy tych dwóch polityków można cokolwiek ustabilizować - to życzę szczęścia. Ja bym tak łatwowierny nie był" - powiedział Rokita.

Zaznaczył jednak, że nie oznacza to, iż lepszym wyjściem byłyby przyspieszone wybory.

"Jeżeliby nawet zła, ale większość parlamentarna, na dłuższy okres powstała, to my pozostaniemy wobec takiej większości parlamentarnej w opozycji. Lepiej jednak, żeby Polska posiadała większość parlamentarną, niż jej nie posiadała" - uważa Rokita.

Tylko - dodał - z tego nie wynika, że on i inni "sceptyczni ludzie" uwierzą, że w wyniku paktu stabilizacyjnego taka większość rzeczywiście powstanie.

"Sami państwo ocenią za kilka tygodni, co zrobią Andrzej Lepper i Roman Giertych i czy to będzie można skutecznie nazwać stabilizacją. W tej materii jestem niewiernym Tomaszem i dopóki nie zobaczę, to nie uwierzę" - oświadczył Rokita.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane