Rolnicy liczą na wsparcie Orlenu

Paweł Janas
opublikowano: 26-03-2004, 00:00

Kółka rolnicze szukają pieniędzy na stacje paliw. Twierdzą, że jeśli nie da ich Lotos, umowy na dostawy paliw może przejąć PKN Orlen.

Rolnicy z coraz większą determinacją poszukują inwestora, skłonnego sfinansować modernizację stacji działających przy rolniczych spółdzielniach.

— Po publikacji w „Pulsie Biznesu” informacji o rozmowach z Grupą Lotos podjęliśmy rozmowy z PKN Orlen. Spółka mogłaby też zaopatrywać przystacyjne sklepy w artykuły spożywcze. W zamian liczymy na wsparcie finansowe — mówi Władysław Serafin, prezes Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych.

Zarówno Lotos, jak i PKN Orlen potwierdzają wstępne rozmowy z rolnikami. Problem w tym, że Lotos twierdzi, że spotkanie dotyczyło jedynie dostaw paliw i nie było mowy o współfinansowaniu modernizacji stacji.

Bez nawiązania współpracy z bogatym partnerem plany rolników nie mają szans. Na modernizację stacji, z których większość po 2005 r. wymiotą z rynku nowe przepisy, potrzebują 400-500 mln zł. Z punktu widzenia dostawcy paliw jest jednak o co grać. Według Władysława Serafina, stacje rolnicze sprzedają około 400 tys. ton paliw rocznie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu