Rolnicza rozgrywka za 400 mln zł

Mariusz Zielke
opublikowano: 09-09-2008, 00:00

Zamiast wartej setki milionów umowy na obsługę systemu informatycznego rolnej agencji będzie umowa pomostowa. Ale co się odwlecze...

Kontrakt w ARiMR ucieka HP i ABG — tylko na cztery miesiące

Zamiast wartej setki milionów umowy na obsługę systemu informatycznego rolnej agencji będzie umowa pomostowa. Ale co się odwlecze...

Jeszcze w tym tygodniu Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) musi podpisać z HP umowę na serwis i utrzymanie systemu informatycznego obsługującego dopłaty dla rolników. W innym wypadku serwery agencji po 15 września wylądują na bruku, a z nimi cały system. Według informacji "PB" nie będzie jednak oczekiwanej wieloletniej umowy za kilkaset milionów złotych (400-500 mln zł). Zamiast niej Agencja chce podpisać stosunkowo niewielki kontrakt na kilka miesięcy, a uzyskany w ten sposób czas wykorzystać na pracę nad nową koncepcję obsługi systemu.

— Obecnie negocjujemy czteromiesięczną umowę pomostową. Dalsza współpraca zależy od decyzji klienta i jego strategii — mówi Ewa Lis, rzecznik HP Polska.

Przetargowe uniki

Negocjacje obserwuje zapewne z napięciem ABG, giełdowa spółka z grupy Asseco, która na poprzedniej umowie serwisowej zarobiła 100 mln zł z 420 mln zł, które otrzy- mał HP.

Z ARiMR na razie nie udało nam się uzyskać odpowiedzi na pytania. Trudno więc powiedzieć, dlaczego zdecydowała się na rozwiązanie, które urzędnikom niewiele daje. Być może agencja chce rozpisać przetarg na firmę, która obsługiwałaby IACS, ale w takim razie umowa czteromiesięczna jest na pewno za krótka. Przetargu bowiem jeszcze nie ogłoszono, a trzeba byłoby zarezerwować nań co najmniej pół roku (a przy realiach ARiMR — znacznie więcej). Jednak zdaniem wielu specjalistów, o przetargu na nową firmę obsługującą system nie może być mowy.

— Zmiana platformy do IACS, który na niej funkcjonuje już tyle lat, wiązałaby się z ogromnym ryzykiem dla stabilności systemu. Takiej decyzji nikt myślący nie podejmie — mówi jeden z naszych rozmówców.

Co zatem stoi za decyzją ARiMR?

— Agencja chce wyłączyć z umowy serwisowej wszystkie prace dotyczące wdrożeń nowych rozwiązań systemowych, aby zamawiać je w oddzielnych przetargach. To rozsądne podejście, bo oddzieli się kwestie związane z platformą sprzętową od programistycznych — mówi osoba zbliżona do ARiMR.

— Rozsądne, co nie zmienia faktu, że takie opóźnienie w decyzjach i nieogłoszenie zamówienia publiczne- go w odpowiednim terminie jest skandalem. Niezdecydowanie urzędników spowodowało, że postawili rządową agencję pod ścianą — mówi ekspert ds. systemów informatycznych.

Źródła mocy

Według informacji "PB", ARiMR po umowie pomostowej będzie chciała wynegocjować umowę z HP na wynajęcie mocy obliczeniowej. W takich kontraktach firma informatyczna na własny koszt kupuje i utrzymuje serwery, a zleceniodawca korzysta z nich za opłatą. W przypadku agencji mogłoby to być dobre wyjście, bo należący do agencji sprzęt wart ponad 100 mln zł już się zamortyzował, jest przestarzały i wymaga modernizacji, a w dużej części wymiany. Inwestycja w nowe serwery w momencie, gdy i tak są trzymane u dostawcy usługi, może nie mieć sensu. Kontrakty outsourcingowe są jednak opłacalne, gdy podpisuje się je na kilka lat.

— W przypadku ARiMR i innych polskich instytucji taka umowa miałaby sens, gdyby podpisywano ją na co najmniej trzy lata — mówi jeden z ekspertów od outsourcingu.

Najczęściej duże kontrakty outsourcingowe są zawierane na 5-10 lat. Jeden z naszych informatorów twierdzi natomiast, że ARiMR chciałaby podpisać umowę na zakup mocy tylko na 1,5 roku.

4

mld zł Tyle według rządowych planów kosztowało zorganizowanie systemu dopłat dla rolników w latach 1999-2005.

KRĘTA DROGA UMOWY

Październik 2001

ARiMR podpisuje z HP dodatkową umowę serwisową do budowy IACS, która powiększy koszty wdrożenia i obsługi systemu o 105 mln EUR. Umowa ta, zawarta w przeddzień powołania rządu Leszka Millera, stanie się potem przyczyną renegocjacji całego kontraktu.

Pierwszy aneks do umowy: HP traci kontrakt serwisowy za 105 mln EUR i zgadza się na obniżenie ceny za wdrożenie systemu z 67,3 mln do 38,5 mln EUR.

Amerykański koncern uważa, że będzie musiał dopłacić do kontraktu 10 mln EUR.

HP podpisuje z agencją kontrakt na obsługę i wynajem centralnej serwerowni — ma na nim zarobić 75 mln zł. Wcześniej HP sprzedał ARiMR serwery za 100 mln zł. W październiku 2003 i 2004 r. amerykański koncern wynegocjował też kontrakty na modyfikacje systemów ARiMR — na blisko 40 mln zł każdy.

ARiMR decyduje się podpisać z HP trzyletni kontrakt na obsługę i serwis systemu wraz z obsługą serwisową sprzętu. Wartość prac to 420 mln zł. ARiMR przez trzy lata powinna wymyślić, jak ma wyglądać dalsza obsługa systemu.

W pierwszej połowie tego miesiąca upływa ważność umowy z HP. Bez niej teoretycznie amerykański koncern mógłby odłączyć prąd serwerom ARiMR i spowodować, że cały kosztowny system agencji przestałby działać. Dlatego już dawno powinna być uzgodniona nowa umowa z tym albo innym wykonawcą.

Ponieważ ARiMR podpisze nową umowę serwisową tylko na trzy miesiące, to do stycznia przyszłego roku będzie musiała uporać się z nową koncepcją obsługi systemu dopłat. Długofalowa strategia będzie kosztować znacznie mniej niż opłaty dokonywane w cyklach kilkumiesięcznych

Mariusz Zielke

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy