Roman Kuźniar odwołany ze stanowiska dyrektora PISM

opublikowano: 09-02-2007, 20:37

Prof. Roman Kuźniar został odwołany ze stanowiska dyrektora Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (PISM). Rzecznik rządu Jan Dziedziczak powiedział w piątek PAP, że prof. Kuźniar został odwołany "w związku z nową koncepcją funkcjonowania PISM". Zgodnie z ustawą o PISM, dyrektora PISM powołuje i odwołuje premier.

Prof. Roman Kuźniar został odwołany ze stanowiska dyrektora Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (PISM). Rzecznik rządu Jan Dziedziczak powiedział w piątek PAP, że prof. Kuźniar został odwołany "w związku z nową koncepcją funkcjonowania PISM". Zgodnie z ustawą o PISM, dyrektora PISM powołuje i odwołuje premier.

Kuźniar powiedział w piątek PAP, że dzień wcześniej został odwołany ze stanowiska. Dodał, że nie podano mu uzasadnienia tej decyzji. Na pytanie, czy odwołanie mogło mieć związek z jego rezerwą wobec ulokowania w Polsce bazy rakiet przechwytujących systemu NMD, odparł: "dotarły do mnie poglądy osób z zewnątrz, że był to ostateczny powód, który przyspieszył decyzję o odwołaniu, nie potrafię ocenić, czy to spekulacje, czy wiedza".

Jak podało piątkowe "Życie Warszawy", PISM sporządził poufną ekspertyzę przestrzegającą przed zgodą na umieszczenie w Polsce części systemu NMD.

Kuźniar powiedział, że opracowanie powstało z inicjatywy Instytutu, który ma ustawowy obowiązek dostarczania takich ekspertyz i ocen prezydentowi, premierowi, ministrowi spraw zagranicznych i Sejmowi. Opracowanie zostało przekazane około 10 dni temu.

"Moim obowiązkiem jako dyrektora PISM - już byłego - było dostarczanie analiz, ekspertyz w odniesieniu do ważnych kwestii międzynarodowych, wobec których Polska musi zająć stanowisko. W kraju trwa debata o +tarczy+ z udziałem różnych ośrodków, różnych ekspertów. PISM nie mógł milczeć w sprawie tak ważnej dla polskiego bezpieczeństwa" - dodał.

W wywiadzie dla "ŻW" Kuźniar przypomina, że zadaniem "tarczy" jest obrona terytorium USA, a nie Polski. Umieszczenie bazy w Polsce wzmacniałoby więc bezpieczeństwo USA kosztem bezpieczeństwa Polski. Zdaniem Kuźniara, Polska jako członek NATO i UE ma wystarczające gwarancje bezpieczeństwa, zgoda na amerykański projekt byłaby deklaracją nieufności wobec Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Kuźniar, wykładowca i były dyplomata, specjalizuje się w prawie międzynarodowym i polityce zagranicznej RP. Dyrektorem PISM został w 2005 roku. Po odejściu z tego stanowiska zamierza kontynuować badania w założonym przez siebie w latach 90. Zakładzie Studiów Strategicznych w Instytucie Stosunków Międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim - pierwszym w Polsce cywilnym instytucie badań strategicznych.

W styczniu rząd Stanów Zjednoczonych wystąpił do Czech i Polski z propozycją rozmów o umieszczeniu stacji radarów i wyrzutni rakiet przechwytujących. "Tarcza antyrakietowa" ma chronić Stany Zjednoczone, a w przyszłości ewentualnie także Europę, przed atakami rakiet balistycznych wystrzelonych z Azji. Elementy systemu zostały ulokowane na Alasce i w Kalifornii, trzecia baza - w Europie środkowej - miałaby chronić wschodnie wybrzeże USA.

(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane