Ropa determinuje spadki na Wall Street

27-09-2004, 16:20

Początkowa faza notowań na amerykańskich parkietach stoi pod znakiem spadków. Pesymizm na rynku spowodowany jest rosnącymi gwałtownie cenami ropy naftowej i idącymi za tym obawami o przełożenie ich na gospodarkę i wyniki spółek.

Cena baryłki ropy przebiła już poziom 49 dolarów i szybkim krokiem zbliża się do psychologicznej bariery 50 USD. To efekt wstrzymania dostaw tego surowca z kilku ważnych rafinerii z rejonu Zatoki Meksykańskiej, co spowodowane zostało serią huraganów. Dodatkowo zapasy paliw w Stanach Zjednoczonych wyparowały o kilkaset tysięcy baryłek i po mającej nastąpić w środę kolejnej prezentacji aktualnego stanu zapasów oczkuje się dalszego ich spadku.

Ciekawie przebiegają notowania Wal-Mart Stores. Największy amerykański detalista spotkał się z uznaniem ze strony analityków Banc of America, którzy podwyższyli rekomendację dla akcji WMS z „neutralnie” do „kupuj”. Kurs walorów rośnie o 0,76 proc.

Zupełnie odwrotnie przebiegają kwotowania papierów Coca-Coli. Credit Suisse First Boston obniżył swoją prognozę zysków na 2005 r. dla największego producenta napojów. Wycena akcji spada o 0,35 proc.

Smutne nastroje panują w sektorze producentów mikroprocesorów. Bank inwestycyjny Morgan Stanley obniżył ocenę branży z „atrakcyjna” do „tak jak rynek”. Spowodowane to zostało falą ostrzeżeń jakie wystosowali producenci chipów odnośnie zysków w trzecim kwartale.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Ropa determinuje spadki na Wall Street