Ropa i inflacja straszą akcje

Tadeusz Stasiuk
06-06-2006, 00:00

W minorowych nastrojach zaczęli wczoraj handel inwestorzy na największych giełdach europejskich. To rezultat kolejnej zwyżki notowań ropy, wzmagającej obawy, że rosnące koszty paliw i energii osłabią wyniki finansowe spółek. Stosunkowo najlepiej prezentował się parkiet w Londynie.

Szczególnie słabo zachowywały się akcje przewoźników lotniczych i producentów samochodów. Silnie w dół poszedł kurs amerykańsko-niemieckiego koncernu motoryzacyjnego DaimlerChrysler. Schudły również portfele posiadaczy akcji Renault. Przecena sięgała momentami 4 proc. Pod kreską były papiery największych linii lotniczych. Cena akcji British Airways, trzeciej co do wielkości linii lotniczej w Europie, spadała o 2 proc. Jeszcze mocniej traciła niemiecka Lufthansa. Międzynarodowe Stowarzyszenie Przewoźników podniosło bowiem do 3 mld USD prognozę tegorocznej straty całego sektora.

Mimo rosnących kosztów energii popularnością nie cieszyły się papiery spółek użyteczności publicznej. Gracze pozbywali się udziałów we francuskim EDF i niemieckim RWE. Lekko zyskiwały natomiast akcje BAA, brytyjskiego operatora lotnisk (m.in. Heatrow). Tamtejszy dziennik „Sunday Times” poinformował, że konsorcjum pod przewodem Goldman Sachs przygotowuje ofertę przejęcia spółki za co najmniej 10 mld GBP. Nieformalną propozycję już zdążył złożyć hiszpański operator lotnisk Ferrovial.

Także od spadków zaczął się nowy tydzień za oceanem. Podobnie jak w Europie, przyczyną był wzrost cen surowców, który odżywia obawy o dalsze zaostrzenie polityki monetarnej przez Fed. W pierwszej fazie notowań pojawił się duży popyt na akcje SanDisku. To rezultat podniesienia rekomendacji przez Bear Stearns.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Ropa i inflacja straszą akcje