Ropa najdroższa od pięciu miesięcy

Bartosz Sawicki, DM TMS Brokers
opublikowano: 15-04-2019, 22:00

Cena gatunku brent wzrosła powyżej 71 USD, a WTI sięga 65 USD. Po stronie podażowej układ sił się nie zmienia: Arabia Saudyjska wydobywa mniej ropy niż planowała.

Zapaść gospodarcza i przerwy w dostawach prądu w Wenezueli również ograniczają produkcję, pogłębiając jednocześnie kryzys w tym państwie. Jednocześnie rynek nie wierzy, że trwale zostało przywrócone wydobycie na największym libijskim polu naftowym El Sharara.

Utrzymanie dziennej produkcji na poziomie 1,1 mln baryłek jest podawane w wątpliwość ze względu na ofensywę sił partyzanckich w kierunku Trypolisu. Potencjalne przerwanie dostaw z tego kraju skutkowałoby zwiększeniem groźby deficytu surowca. Ważną kwestią jest także przedłużenie wyjątków od sankcji na Iran — wygasną one na początku maja. Z jednej strony USA chciałyby dalej ograniczać eksport z tego kraju. Z drugiej strony Donald Trump chciałby niższych cen paliw i w powietrzu wiszą kolejne próby wywierania nacisków na OPEC.

To wszystko są jednak dobrze znane elementy układanki. W ostatnich dniach do wykrzesania nowego impulsu wzrostowego (w kwietniu WTI podrożała o ponad 5 proc., a od początku roku o 40 proc.) przyczyniły się lepsze dane makroekonomiczne (zwłaszcza z Chin), które oddalają perspektywę obniżenia prognoz ogólnoświatowego na surowce energetyczne. Globalna gospodarka nadal pozostaje chimeryczna i nawet zakładając pozytywny scenariusz jej przyśpieszenia, należy przyjąć, że będzie to wyboista droga — sygnały ze sfery realnej powinny pozostawać jeszcze przez jakiś czas niejednoznaczne. Dlatego też rajd cen jest zagrożony: w obecnej sytuacji pozytywne informacje są zdyskontowane.

Obok pogorszenia danych z gospodarek, impuls do korekty powinien przychodzić pod postacią przyrostów zapasów surowca — ostatnie tendencje w tym zakresie są sprzeczne z obserwowanymi szablonami sezonowymi. Dodatkowo nie można bagatelizować aktywności Donalda Trumpa na Twitterze: każdy silny wzrost, każdy nowy wielomiesięczny szczyt podnosi ryzyko reakcji. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartosz Sawicki, DM TMS Brokers

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu