Ropa po 50 USD? To kwestia kwartału

AB
opublikowano: 11-09-2009, 00:00

Ceny paliwa szybko nie wrócą do rekordowych wartości — twierdzą specjaliści HSBC.

Ceny paliwa szybko nie wrócą do rekordowych wartości — twierdzą specjaliści HSBC.

W najnowszym raporcie o rynku ropy naftowej analitycy brytyjskiego banku HSBC utrzymali prognozę ceny ropy Brent 75 USD za baryłkę na przyszły rok. Uważają jednak, że krótkoterminowa słabość notowań ropy może obniżyć cenę do 50 USD w perspektywie 2-3 miesięcy.

"Wraz z końcem sezonu wakacyjnego w USA i związanym z tym zwiększonym zapotrzebowaniem na benzynę widzimy presję na spadek cen ropy naftowej, który potrwa kolejne dwa, trzy miesiące. Popyt na pośrednie destylaty utrzymuje się słaby, a zapasy są duże. To prowadzi do niskich marż. Benzyna wydawała się wspierać notowania ropy naftowej podczas lata, ale wierzymy, że te osłabną na przełomie roku" — twierdzą Paul Spedding, David Phillips i Anisa Redman, autorzy raportu.

Przejściowa słabość

Analitycy brytyjskiego banku uważają, że kurs ropy nie będzie już zawsze słaby.

"W 2010 r. spodziewamy się rosnącego popytu i przyspieszającego spadku podaży spoza obszaru OPEC. To pozwoli kartelowi skuteczniej utrzymywać notowania ropy typu Brent od 70 do 80 USD za baryłkę. Utrzymujemy więc naszą prognozę 75 USD za baryłkę dla przyszłego roku" — tłumaczą eksperci HSBC.

Wskazują, że w IV kwartale normalnie zapotrzebowanie na paliwa powinno być zwiększone przez zimę, ale od 1998 do 2008 r. cena ropy miała w okresie od września do grudnia tendencję do spadku.

"Notowania ropy będą zachowywać się podobnie także w tym roku" — sądzą analitycy HSBC.

Wiatr w oczy

Specjaliści z HSBC przestrzegają przed uleganiem magii niskich wskaźników giełdowych dla firm petrochemicznych.

"Sektor jest wskaźnikowo niedoceniony, ale wiatr wieje mu prosto w oczy. Wskaźniki cena do zysku dla prognozowanych wyników w 2010 r. wyglądają atrakcyjnie. Jednak realizacja tych prognoz wymaga ożywienia w europejskich marżach rafineryjnych i amerykańskich cenach gazu naturalnego" — uważają autorzy raportu HSBC.

Ich zdaniem, akcje firm petrochemicznych mogą zachowywać się gorzej niż rynek już teraz, przez słabnące notowania ropy.

"Choć w krótkim czasie widać wiele rodzajów ryzyka, to w długim okresie akcje spó- łek z sektora mogą wydawać się atrakcyjne" — twierdzą analitycy globalnego HSBC.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu