Rosja pompuje coraz więcej ropy do Chin

opublikowano: 30-04-2018, 11:19
aktualizacja: 30-04-2018, 11:21

Europejskie rafinerie ropy pozyskują systematycznie mniejsze ilości rosyjskiej ropy, ponieważ największy na świecie producent energii kieruje coraz to nowe baryłki rurociągami do Chin.

Rosja będzie dostarczać średnio o 19 procent mniej ropy naftowej (1,86 mln baryłek dziennie) przez swoje główne porty na Morzu Bałtyckim i Czarnym w pierwszych pięciu miesiącach 2018 r. w porównaniu z rokiem poprzednim, szacuje agencja Bloomberg na podstawie uzyskanych planów załadunkowych. Tymczasem przepływ ropociągami do Chin wzrósł o 43 proc. do 750 tys. baryłek dziennie w ciągu pierwszych trzech miesięcy bieżącego roku wynika z danych państwowego operatora Transneft PJSC.

Ropa naftowa
Zobacz więcej

Ropa naftowa fot. Bloomberg

Według Alana Geldera, wiceprezesa ds. rafinacji, chemikaliów i rynków ropy w Wood Mackenzie Ltd. w Londynie, zmiana prawdopodobnie nie będzie miała wielkiego wpływu na same rafinerie w Europie. Inaczej może być z cysternami.

Nasz kontynent importuje więcej surowca z Rosji niż jakikolwiek inny kraj, a zastępcza ropa prawdopodobnie pochodzić będzie z dostaw z Bliskiego Wschodu, które wcześniej trafiały do Azji, a także z importu z USA.

To zwykłe przetasowanie  - powiedział Gelder. Z Bliskiego Wschodu do Azji trafi mniej czystego surowca ze względu na wzrost wolumenów rosyjskich, więc wtedy „wrzucą te beczki” do Europy – dodaje przedstawiciel Wood Mackenzie.

Rosyjska ropa Ural handlowana jest tymczasem blisko 4-letnich minimów w Europie, m.in.,. w skutek zmian i przerw technologicznych w rafineriach oraz wzrostowi przepływów ropy z USA.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Rosja pompuje coraz więcej ropy do Chin