Czytasz dzięki

Ropa WTI staniała o 4,5 proc., a Brent o ponad 8 proc.

opublikowano: 12-03-2020, 20:03

Ropa tanieje, bo inwestorzy widzą, że jej podaż rośnie w momencie kiedy spada mocno popyt.

Ogłoszenie przez prezydenta Donalda Trumpa wstrzymania podróży między Europą i USA na 30 dni zwiększyło przekonanie o jeszcze większym spadku popytu na ropę. Międzynarodowa Agencja Energii w tym tygodniu ogłosiła, że w 2020 roku po raz pierwszy od ponad dekady spadnie globalny popyt na ropę. Tymczasem Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie zapowiedziały zwiększenie podaży do rekordowego poziomu i ruszyły na wojnę cenową z Rosją. Największa rywalizacja toczyć się ma w Europie.

Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z kwietniowych kontraktów spadał o 4,5 proc. do 31,50 USD. Ropa Brent staniała o 8,6 proc. do 32,72 USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, MarketWatch

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu