Czytasz dzięki

Rosati: nowi członkowie pomyślnie zamknęli pierwszy rok w UE

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 02-09-2005, 13:43

Zdaniem prof. Dariusza Rosatiego, osiem nowych państw UE z Europy Środkowo-Wschodniej, przechodzących transformację, pomyślnie zamknęło pierwszy rok członkostwa w Unii. Sukcesem było ogólne wzmocnienie gospodarek, przyspieszenie wzrostu oraz obniżenie stopy bezrobocia.

Zdaniem prof. Dariusza Rosatiego, osiem nowych państw UE z Europy Środkowo-Wschodniej, przechodzących transformację, pomyślnie zamknęło pierwszy rok członkostwa w Unii. Sukcesem było ogólne wzmocnienie gospodarek, przyspieszenie wzrostu oraz obniżenie stopy bezrobocia.

    Europarlamentarzysta przedstawił w piątek główne tezy przygotowanej pod jego kierownictwem analizy "Nowa Europa. Raport z transformacji". Zostanie on w całości zaprezentowany podczas czterodniowego XV Forum Ekonomicznego, które rozpocznie się 7 września w Krynicy. Rosati poinformował, że z oceny państw transformujących swoje gospodarki wyłączono Cypr i Maltę.

    "Państwa Europy Środkowej, które weszły do UE, przyspieszyły wzrost gospodarczy średnio z ok. 4 proc. rocznie, do 5 proc. rocznie. Źródłem tego przyspieszenia był przede wszystkim wzrost eksportu na rynki UE. Kraje te odniosły korzyści finansowe, otrzymując duże transfery pieniężne. Wszystkie poza jednym były beneficjentami netto z punktu widzenia przepływów finansowych" - powiedział.

    Tym jedynym krajem nie będącym beneficjentem netto były Węgry. Powodem były m.in. problemy w rolnictwie, gdzie pogorszyła się opłacalność po wstąpieniu do UE. Przed akcesją branża ta była chroniona, dlatego obecnie przegrywa w konkurencji m.in. z Polską. 

    Jak powiedział Rosati, kraje objęte analizą, w tym Polska, powinny kontynuować reformy strukturalne. Konieczna jest pełna reforma finansów publicznych, rynków pracy i dokończenie prywatyzacji. Przypomniał, że jednym z tematów rozmów panelowych podczas forum w Krynicy będzie likwidacja luki rozwojowej między "nową" i "starą" UE. Jego zdaniem, nowe kraje UE osiągną średni poziom rozwoju "Piętnastki" za ok. 30-40 lat.

    "Konieczne jest dokończenie prywatyzacji w takich branżach jak energetyka, wielka chemia i metalurgia, ponieważ na styku sektora publicznego i prywatnego rodzi się pokusa większych wpływów, co może być źródłem nieprawidłowości i korupcji" - powiedział PAP Rosati. Jako przykład podał m.in. działania w PKN Orlen, którego sprawę rozpatruje obecnie komisja śledcza. "Państwo powinno sprawować nadzór w postaci regulacji, a nie własności" - podkreślił.  Raport stwierdza także, że równolegle do sukcesów ekonomicznych mieliśmy do czynienia w nowych państwach UE ze wzrostem napięć politycznych, czego wyrazem były kryzysy w większości państw Europy Środkowo-Wschodniej. W niektórych krajach, m.in. w Polsce, rządy zmieniały się nie w trybie normalnych wyborów, ale w trybie wcześniejszych przesileń. Najprawdopodobniej siły polityczne które wprowadzały te kraje do UE, przegrają najbliższe wybory parlamentarne na rzecz opozycji.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

    Według Rosatiego, mamy do czynienia z paradoksem syndromu akcesji. "Osiągnięcie wielkiego sukcesu międzynarodowego, jakim jest uzyskanie członkostwa i osiągnięcie szeregu korzyści gospodarczych, przyspieszenie wzrostu, obniżenia bezrobocia wzmocnienie ogólne gospodarek, dokonywało się ramach pogarszającej się sytuacji politycznej" - powiedział. 

    Raport podkreśla też różnice między nowymi krajami UE, a także innymi państwami dążącymi do integracji, jak m.in. Bułgaria i Rumunia oraz państwami Wspólnoty Niepodległych Państw (WNP). Podczas gdy w krajach Europy Środkowo-Wschodniej wzrost gospodarczy wynikał z otwarcia na rynki UE i z wcześniejszych reform, wzrost gospodarczy w takich krajach WNP jak Rosja, Kazachstan i Azerbejdżan był wynikiem głównie wzrostu koniunkturyna rynku paliw i surowców. "W sytuacji zmiany dobrej koniunktury możemy mieć do czynienia z bardzo znaczącym spowolnieniem wzrostu w tym regionie" - powiedział Rosati.

    Według niego, kraje WNP utrwalają także różniącą je od innych państw dominującą rolę prezydenta i jego administracji. Partie polityczne mają tam słabszy charakter, a większa jest rola grup nieformalnych, jak oligarchiczne grupy interesu, np. w Rosji, oraz szeroki zakres interwencjonizmu państwowego.  Jak powiedział Rosati, raport nie przewiduje w najbliższym czasie kolejnych kolorowych rewolucji, jak na Ukrainie i w Gruzji. "Nazmianę na Białorusi trzeba będzie jeszcze poczekać" - dodał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane