Rosenberg: widać pęknięcia w najdłuższym rynku byka w historii

Rekordowo długi rynek byka na amerykańskich akcjach to zasługa „sztucznego podtrzymania” przez politykę banków centralnych na całym świecie, przekonuje David Rosenberg, główny ekonomista i strateg Gluskin Sheff.

- Dziwne jest mieć najdłuższy rynek byka na akcjach przy najsłabszej ekspansji gospodarczej w historii. Jak to pogodzić? - powiedział Rosenberg w CNBC. - To z powodu długiego ramienia banków centralnych – dodał.

David Rosenberg, fot. Bloomberg
Zobacz więcej

David Rosenberg, fot. Bloomberg

Pod koniec lipca ekonomista Gluskin Sheff przewidywał, że rosnące spready obligacji mogą „rozerwać” rynek byka. Wciąż podtrzymuje tą prognozę.  

- Dużym ryzykiem jest rynek obligacji spółek – powiedział Rosenberg. - Będziemy mieli poważne zacieśnienie warunków finansowych i to znajdzie odbicie w przypadku najbardziej ryzykownych aktywów, w tym akcji – dodał.

Wskazał, że ten problem może być widoczny w kwartalnych wynikach spółek nawet na początku przyszłego roku.

- Prawdopodobnie zaczniemy widzieć spadające prognozy zysków i więcej rozczarowań wynikami niż widzieliśmy przez ostatnie kilka lat – powiedział Rosenberg.

Jego zdaniem, trwający 9,5 lat rynek byka na akcjach jest zagrożony.

- To jest bardzo późna faza cyklu.

Pomimo to, Rosenberg nie wychodzi z rynku akcji. Oczekuje, że drożeć będą głównie spółki „defensywne”, z segmentów dóbr codziennego użytku, ochrony zdrowia i użyteczności publicznej, a także telekomy.

- To są akcje, któte chce się mieć kiedy gospodarka zaczyna spowalniać, co moim zdaniem będzie się działo – powiedział  Rosenberg.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, cnbc.com

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Rosenberg: widać pęknięcia w najdłuższym rynku byka w historii