Rosja może pozwać USA za „naruszenie prawa własności”

opublikowano: 08-09-2017, 11:16
aktualizacja: 08-09-2017, 11:16

Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych konsultuje się z ekspertami w sprawie możliwości pozwania USA za skonfiskowanie nieruchomości konsulatów w San Francisco, Waszyngtonie i Nowym Jorku.

Minister Siergiej Ławrow powiedział, że resort „zwrócił się do kilku ludzi, którzy rozumieją jak te rzeczy są zorganizowane”. Zapytany, do którego sądu miałby trafić pozew odniósł się do wcześniejszej wypowiedzi prezydenta Władimira Putina, który stwierdził, że byłby to „najbardziej sprawiedliwy sąd na świecie”.

Zobacz więcej

Siergiej Ławrow

Bloomberg

 - Teoretycznie ten sąd przyjmuje pozwy od każdego – stwierdził Ławrow, który nie chciał podać żadnego terminu uruchomienia działań, bo „nie jest ekspertem w takich sprawach”.

Według doniesień z Białego Domu, prezydent Donald Trump osobiście nakazał zamknięcie konsulatów Rosji w San Francisco i placówek w Waszyngtonie i Nowym Jorku. Rosyjski MSZ ogłosił, że FBI przeszukało budynki jeszcze przed upływem właściwego terminu. Do Rosji zwrócono się o sprzedaży tych nieruchomości, twierdzi rzeczniczka MSZ.

Prezydent Putin mówił na początku tego tygodnia podczas szczytu państw BRICS w Chinach, że działania USA są bezprecedensowe i zwróci się do MSZ aby skierował do sądu sprawę „naruszenia praw własności Rosji”.

USA nakazały Rosji zamknięcie niektórych konsulatów po tym jak jej władze zdecydowały o radykalnym zmniejszeniu liczby personelu dyplomatycznego USA w Rosji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, moscowtimes.com

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Rosja może pozwać USA za „naruszenie prawa własności”