Rosja płaci za Skripala

Zwykli Rosjanie odczują skutki nowych restrykcji, jednak Amerykanie zapewne wstrzymają się z nakładaniem kolejnych

Większość wydatków kibiców mistrzostw świata w Rosji okaże się w dolarze niższych o 10 proc. Za obiad w moskiewskiej restauracji zamiast 43 USD trzeba będzie zapłacić średnio niespełna 39 USD, za piwo 1,55 USD, a za bilet do metra 80 centów (niestety, nie dotyczy to wejściówek na mecze i biletów lotniczych, których ceny wyrażone są w dolarze). Tym samym kibice piłkarscy będą prawdopodobnie jednymi z niewielu, którzy skorzystają na zawirowaniach rynkowych, związanych z nałożeniem kolejnych sankcji na Rosję.

ZEBRALI
BURZĘ:
Zobacz więcej

ZEBRALI BURZĘ:

Tak jak konsumenci ucierpią na wyższych cenach, tak rząd w Moskwie na wzroście kosztów finansowania. Koszt ubezpieczenia obligacji przed niewypłacalnością przekroczył chwilowo 150 punktów bazowych, sięgając najwyższego poziomu od września. Rentowności sięgnęły poziomu odpowiadającego ratingowi śmieciowemu, choć ledwie w lutym agencja Standard & Poor’s przywróciła Rosji ocenę na poziomie inwestycyjnym. Fot. Bloomberg

Choć ubiegły tydzień kończył się na rosyjskich rynkach odbiciem, to wcześniej rubel tracił do dolara nawet 10,7 proc., a straty indeksu giełdy w Moskwie MOEX sięgały w szczytowym momencie w ujęciu dolarowym 15,9 proc. Będące odpowiedzią na próbę zabójstwa Siergieja Skripala, byłego agenta, nowe sankcje uderzyły w 12 rosyjskich przedsiębiorstw i siedmiu oligarchów. Oliwy do ognia dolało ostrzeżenie Donalda Trumpa, by Rosja szykowała się na atak rakietowy w Syrii, a przez rynek przetoczyły się obawy przed zaognieniem konfliktu wokół reżimu Baszszara al-Asada oraz objęciem sankcjami inwestycji w rosyjski dług.

- Rynkiem rządzą obawy, że sytuacja może jeszcze bardziej się pogorszyć i spowodować trwałe konsekwencje — komentuje Cristian Maggio, strateg biura TD Securities.

O ile sankcje miały uderzyć przede wszystkim w związaną z Władimirem Putinem elitę, o tyle skutki rynkowej wyprzedaży odczuje każdy Rosjanin. Według szacunków ośrodka Bloomberg Economics, tąpnięcie notowań rubla przełoży się na inflację wyższą nawet o cały punkt procentowy. To za sprawą spadku siły nabywczej konsumentów uderzy w ich wydatki, przez co już w drugim kwartale wzrost gospodarczy powinien zacząć wyhamowywać. Jednocześnie groźba przekroczenia celu inflacyjnego zapewne skłoni Bank Rosji do rezygnacji z oczekiwanych dalszych obniżek stóp procentowych.

W notowaniach instrumentów opartych na stopie procentowej błyskawicznie uwzględniono wręcz podwyżkę stóp procentowych w ciągu trzech miesięcy o 50 punktów bazowych. Zdaniem specjalistów, bank nie będzie próbował przeczekać wzrostu inflacji, bo groziłoby to wzrostem oczekiwań inflacyjnych konsumentów, których obniżenie było możliwe dopiero dzięki zbiciu inflacji do 2,4 proc., jednego z najniższych jej odczytów od upadku Związku Radzieckiego. Sytuacja może się pogorszyć, bo dwóch kongresmenów, demokrata Joaquin Castro oraz republikanin Mike Turner, zbiera poparcie dla projektu ustawy obejmującej sankcjami inwestowanie w obligacje Rosji.

— Rosja musi zostać pociągnięta do odpowiedzialności za swoje działania [oprócz otrucia Siergieja Skripala i poparcia dla syryjskiego reżimu chodzi o wcześniejsze próby wpływania na amerykańskie wybory — red.] — wzywa Ed Royce, republikański szef kongresowej komisji spraw zagranicznych. O ile jednak znaczące ryzyko takiego posunięcia w przyszłości w ogóle się pojawiło, o tyle w tym momencie raczej nie powinno do tego dojść — ocenia Peter Kisler, zarządzający towarzystwa North Asset Management, który ze względu na ryzyko powstrzymuje się z wykorzystaniem przeceny do zakupów rosyjskich aktywów. Przeciwko objęciu sankcjami inwestowania w dług rządu w Moskwie opowiada się Steven Mnuchin, sekretarz skarbu, według którego groziłoby to perturbacjami na rynkach poza Rosją. Jednocześnie sięgnięcie przez USA po tę formę sankcji paradoksalnie oznaczałoby zmniejszenie siły perswazji Amerykanów na Rosję w sytuacji, gdy jest to najostrzejsze możliwe w tym momencie do zastosowania narzędzie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Po godzinach / Rosja płaci za Skripala