Rosja: Polska mile widziana w projekcie Gazociągu Północnego

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 03-12-2005, 22:51

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow oświadczył w sobotę, że jego kraj z zadowoleniem przyjmie przyłączenie się zagranicznych inwestorów, w tym polskich, do rosyjsko-niemieckiego projektu Gazociągu Północnego.

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow oświadczył w sobotę, że jego kraj z zadowoleniem przyjmie przyłączenie się zagranicznych inwestorów, w tym polskich, do rosyjsko-niemieckiego projektu Gazociągu Północnego.

Ławrow podkreślił jednak, że powinno się to odbywać bez zmniejszania udziałów Rosji w tym przedsięwzięciu.

Szef dyplomacji rosyjskiej złożył tę deklarację po rozmowach z ministrem spraw zagranicznych Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeirem, który w sobotę przebywał z wizytą roboczą w Moskwie.

Zapytany, jak Rosja odniesie się do ewentualnego udziału inwestorów polskich w projekcie Gazociągu Północnego, Ławrow odparł, że "każde dodatkowe przyłączenie się zostanie przyjęte z zadowoleniem, jednak udziały Rosji pozostaną na poziomie 51 procent".

Na początku października stały przedstawiciel Federacji Rosyjskiej przy Unii Europejskiej Władimir Czyżow ujawnił, że projekt budowy Gazociągu Północnego, który ma bezpośrednio - przez Morze Bałtyckie - połączyć Rosję z Niemcami, przewiduje ułożenie odgałęzienia do Polski.

Możliwość taką sugerowała także kanclerz Niemiec Angela Merkel podczas swojej piątkowej wizyty w Warszawie.

Ławrow oświadczył, że w projekcie Gazociągu Północnego "nie ma żadnych tajnych uzgodnień". "Wszystko jest proste - Rosja ma gaz, a w Europie występuje zapotrzebowanie na to paliwo i strony porozumiały się, jak dostarczać je tanią drogą" - powiedział.

Rosyjski minister podkreślił, że "żadne zmiany w stronę zmniejszenia transportu gazu innymi trasami nie nastąpią". "Jest to nasze wspólne - z Niemcami - stanowisko" - zaznaczył.

Aktualnie Rosja dostarcza swój gaz do Europy Zachodniej dwiema trasami - przez Ukrainę oraz przez Białoruś i Polskę.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Ławrow zaakcentował, że Rosja i Niemcy "nie ukrywają i nie zamierzają ukrywać przed stronami trzecimi jakichkolwiek szczegółów projektu bałtyckiej magistrali".

Steinmeier ze swej strony przypomniał, że podczas piątkowej wizyty Merkel w Warszawie osiągnięto porozumienie o utworzeniu grupy roboczej, która - jak ujął to niemiecki minister - "będzie informować stronę polską o realizacji tego projektu".

"Jesteśmy przekonani, że projekt ten jest zasadny i polska strona zrozumiała, iż będzie on nie tylko planowany, ale i realizowany" - oświadczył Steinmeier.

Ławrow wtrącił, że "odnosi się do tego porozumienia Niemiec i Polski właśnie jak do porozumienia Niemiec i Polski". Dodał przy tym, że projekt ma na celu "zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego Europy i z tą myślą będzie realizowany".

Rosyjski Gazprom oraz niemieckie E.ON-Ruhrgas i BASF podpisały we wtorek dokumenty rejestracyjne spółki North European Gas Pipeline Company (NEGPC), która zajmie się budową i eksploatacją Gazociągu Północnego.

Pakiet kontrolny (51 proc.) w NEGPC będzie mieć Gazprom. E.ON-Ruhrgas i BASF przypadnie po 24,5 proc. akcji. Jeśli do spółki dojdą kolejni partnerzy, udziały koncernów niemieckich proporcjonalnie zmniejszą się, ale nie więcej, niż do 20 proc.

Układanie odcinka morskiego Gazociągu Północnego - według Gazpromu - ma ruszyć w 2006 roku. Rosyjski koncern chce, aby pierwsza nitka bałtyckiej magistrali została oddana do użytku w lipcu 2010 roku, a druga - w 2013 roku.

Wartość całej inwestycji, uważanej za konkurencyjną wobec przecinającego Polskę gazociągu Jamał-Europa, rosyjski koncern szacuje na 4 mld euro.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane