Rosja: prokurator zażądał 10 lat więzienia dla b. ministra gospodarki

PAP
04-12-2017, 11:02
aktualizacja: 04-12-2017, 11:05

W sądzie w Moskwie prokurator zażądał w poniedziałek kary 10 lat kolonii karnej dla byłego ministra gospodarki Aleksieja Ulukajewa, oskarżonego o domaganie się łapówki w wys. 2 mln USD od szefa koncernu naftowego Rosnieft Igora Sieczyna.

Aleksiej Ulukajew
Zobacz więcej

Aleksiej Ulukajew

Aleksiej Ulukajew fot. Bloomberg

Prokurator Borys Nieporożnyj zaproponował, by taką karę wymierzyć Ulukajewowi nie za żądanie łapówki, a za jej przyjęcie. Ocenił, że wina oskarżonego została całkowicie udowodniona.

Prokurator zażądał także kary grzywny w wysokości 500 mln rubli (blisko 8,5 mln USD) oraz zakazu pełnienia przez Ulukajewa funkcji państwowych na okres 10 lat. Zaapelował ponadto, by były minister został pozbawiony nagród i odznaczeń.

Oskarżyciel twierdził, że o winie Ulukajewa świadczą zeznania byłego szefa służby bezpieczeństwa Rosnieftu Olega Fieoktistowa, któremu Sieczyn powiedział, iż minister zażądał od niego łapówki w zamian za pozytywną opinię w sprawie nabycia przez Rosnieft udziałów w mniejszej spółce naftowej Basznieft. Prokurator wymieniał także zeznania innych świadków, w tym urzędników ministerstwa gospodarki. Powołał się też na zeznania samego Ulukajewa, które - jak oznajmił - są dowodem jego winy.

Nie powoływał się zaś na zeznania Sieczyna, złożone w toku śledztwa. Szef Rosnieftu mimo kilkukrotnych wezwań nie pojawił się przed sądem.

Prokurator przekonywał, że minister gospodarki najpierw publicznie sprzeciwiał się udziałowi Rosnieftu w prywatyzacji Basznieftu, ale później zmienił zdanie. Nieporożnyj kwestionował opinie Ulukajewa wygłoszone w sądzie, że padł ofiarą prowokacji ze strony Sieczyna. Zdaniem prokuratora były minister nie wskazał w sposób przekonywający, dlaczego szef Rosnieftu miałby składać przeciwko niemu kłamliwe zeznania.

Oskarżyciel zapewniał też, że zachowanie Ulukajewa w siedzibie Rosnieftu - które stało się znane po upublicznieniu w czasie procesu nagrań z podsłuchów - wskazywało, że wiedział on, iż we wręczanej mu torbie są pieniądze. Ulukajew zapewniał, że był przekonany, że znajdują się tam butelki z winem.

Ulukajew został zatrzymany w siedzibie Rosnieftu w listopadzie zeszłego roku. Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej zapewnił, że zatrzymano go na gorącym uczynku. Domniemana łapówka - 2 mln USD gotówką - znajdowała się według śledztwa w zabranej przez Ulukajewa z siedziby Rosnieftu torbie. W trakcie procesu w ramach eksperymentu śledczego sprawdzono jej ciężar - gotówka ważyła około 20 kg.

Po wystąpieniu prokuratora głos zabrała obrona; następnie Ulukajew ma wygłosić na procesie ostatnie słowo. Były minister jest najwyższym rangą urzędnikiem państwowym, jaki w Rosji po 1991 roku został zatrzymany z powodu zarzutów kryminalnych.

Ulukajew był w przeszłości jednym z najbliższych współpracowników Jegora Gajdara, zmarłego w roku 2009 wybitnego ekonomisty i polityka, architekta reform wolnorynkowych w Rosji. W latach 2000-2004 zajmował stanowisko wiceministra finansów Rosji, a potem do 2013 roku był wiceprezesem banku centralnego. Następnie stanął na czele resortu gospodarki w rządzie premiera Dmitrija Miedwiediewa. Na tle innych przedstawicieli władz oceniany był jako liberał, przy czym jego ministerstwo w ostatnich latach traciło wpływy w dziedzinie kształtowania polityki gospodarczej na rzecz resortu finansów i banku centralnego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Polityka / Rosja: prokurator zażądał 10 lat więzienia dla b. ministra gospodarki