Rosja zakazuje importu produktów pochodzenia roślinnego z Polski

Polska Agencja Prasowa SA
10-11-2005, 14:02

Rosja wstrzymuje od 14 listopada import z Polski produktów pochodzenia roślinnego - poinformowało w czwartek rosyjskie Ministerstwo Rolnictwa.

Rosja wstrzymuje od 14 listopada import z Polski produktów pochodzenia roślinnego - poinformowało w czwartek rosyjskie Ministerstwo Rolnictwa.

    Szef Federalnej Służby Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rossielchoznadzor) Siergiej Dankwert wyjaśnił, że posunięcie to spowodowane jest "masowym naruszaniem przez stronę polską rosyjskich wymogów fitosanitarnych przy dostawach produktów uprawy roślin".

    Według Dankwerta, "mimo wielokrotnych próśb Rossielchoznadzoru o wyeliminowanie występujących niedociągnięć, służby ochrony roślin Polski nie podjęły skutecznych kroków".

    "Natrafiliśmy na podrobione certyfikaty fitosanitarne nawet nowego wzoru, ze znakami wodnymi" - oświadczył szef rosyjskiego nadzoru weterynaryjnego i fitosanitarnego, cytowany przez agencję Interfax.

    Dankwert oświadczył, że "w ten sposób polskie certyfikaty fitosanitarne nie gwarantują bezpieczeństwa dostarczanej produkcji", co "znacznie obniżyło poziom zaufania do narodowej organizacji ds. kwarantanny i ochrony roślin Polski".

    "Masowe oszustwa z certyfikatami fitosanitarnymi nie pozwalają na kontynuowanie handlu produkcją roślinną" -podkreślił szef Rossielchoznadzoru.

    Dankwert dodał, że "zakaz będzie obowiązywać dopóty, dopóki strona polska nie przedstawi przekonujących dowodów wyeliminowania przypadków naruszania międzynarodowych i rosyjskich wymogów fitosanitarnych przy dostawach produkcji uprawy roślin".

    Lech Pintera z Wydziału Ekonomiczno-Handlowego ambasady RP w Moskwie powiedział PAP, że strona rosyjska - jak dotąd - nie poinformowała oficjalnie o wprowadzeniu zakazu.

    "Nie mogę potwierdzić wprowadzenia zakazu wwozu produktów pochodzenia roślinnego. Jednak gdyby taki zakaz został wprowadzony, byłoby to bardzo bolesne dla naszego eksportu" - oświadczył.

    Pintera przyznał, że "strona rosyjska informowała o nieprawidłowościach w polskiej dokumentacji fitosanitarnej"."Takie przypadki były. Jednak słowo +masowe+ na pewno jest nie na miejscu" - powiedział dyplomata.

    "Zdarzyły się pojedyncze, drobne niedociągnięcia, niezwiązane z jakimikolwiek niebezpieczeństwami. Polegały one na błędnym wypełnieniu świadectw fitosanitarnych i dotyczyły kwiatów" - wyjaśnił Pintera.

    Jego zdaniem, "zakaz importu produktów pochodzenia roślinnego jest nieuzasadniony". "Te nieprawidłowości, które wystąpiły, były zbyt błahe, by wprowadzać zakaz" - oświadczył. "Zakaz wwozu wszystkich produktów pochodzenia roślinnego byłby nieadekwatny do niedociągnięć" - dodał.

    Produkty pochodzenia roślinnego - to m.in. zboża i ich przetwory, owoce i ich przetwory, warzywa i ich przetwory,kwiaty oraz drewno.

    Wartość polskiego eksportu rolno-spożywczego do Rosji w 2004 roku wyniosła 520 mln dolarów. Na produkty pochodzenia roślinnego przypadło ok. 200-300 mln USD, a na mięso i produkty mięsne - 70 mln dolarów.

    W środę Rosja wstrzymała import mięsa z Polski. Zakaz dotyczy mięsa wołowego, podrobów wołowych, mięsa wieprzowego i podrobów wieprzowych, drobiu, farszu drobiowego oraz świeżych mięsnych półproduktów.

    Decyzję tę Ministerstwo Rolnictwa Federacji Rosyjskiej uzasadniło łamaniem przez stronę polską rosyjskich przepisów weterynaryjnych.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Rosja zakazuje importu produktów pochodzenia roślinnego z Polski