Rosja znów atrakcyjna

Katarzyna Sadowska
opublikowano: 07-09-2010, 00:00

Polski rynek zawodzi, a Rosja, po głębokich ubiegłorocznych spadkach, znów pozytywnie zaskakuje.

Giełdowe spółki poprawiają sprzedaż i wracają do inwestycji

Polski rynek zawodzi, a Rosja, po głębokich ubiegłorocznych spadkach, znów pozytywnie zaskakuje.

Producenci małego i dużego AGD byli zgodni: polski rynek na razie w tym roku rozczarowuje. Spółkom, takim jak Amica i Zelmer, udało się jednak poprawić wyniki finansowe rok do roku. Dzięki eksportowi. I to głównie do Rosji.

— Rynek rosyjski rozwija się bardzo dobrze — uważa Wojciech Kocikowski, członek zarządu Amiki.

Restart inwestycji

Sprzedaż nie osiąga tam jeszcze pułapów z połowy 2008 r., ale jest znacznie lepiej niż w 2009 r. To pozwala Amice powrócić do pomysłu budowy w Rosji fabryki. Przed trzema laty spółka zaczęła nawet budowę, ale zarzuciła ten pomysł. Teraz rozważa wspólną inwestycję z branżowym partnerem.

Wysiłki zmierzające do wznowienia budowy fabryki płyt MDF w Rosji podejmuje też Grajewo. Spodziewa się, że na przełomie III i IV kwartału zakończy rozmowę w sprawie finansowania projektu.

— Bardzo chcemy to załatwić, ponieważ popyt na MDF w Rosji ponownie jest na wysokim poziomie i gdybyśmy mieli gotową taką fabrykę, zamówienia mielibyśmy na bieżąco — mówił niedawno Wojciech Gątkiewicz, prezes Grajewa.

O inwestycji w Rosji myśli też giełdowy Paged. Chodzi m.in. o dostęp do surowca.

Silne odbicie

Zelmer nie szczędzi natomiast wydatków na promocję na Wschodzie. W pierwszym półroczu zainwestował w rozwój marki poza Polską ponad 6 mln zł. Większość w Rosji. Efekt? Co prawda baza jest niska, ale półroczna sprzedaż w tym kraju wzrosła rok do roku o 325 proc.

Obecność na wschodnich rynkach — głównie w Rosji — chwali sobie też NFI Empik Media Fashion. Należące do niego sklepy Smyk zanotowały w pierwszym półroczu 69-procentowy wzrost sprzedaży w Rosji w porównaniu z tym samym okresem przed rokiem. Natomiast sprzedaż segmentu związanego z modą i urodą wzrosła o 45,5 proc., podczas gdy w Polsce spadła o 6,6 proc. Wszystkie dane dotyczą sklepów porównywalnych.

— Rosja szybko wraca na ścieżkę wzrostu — przyznaje Maciej Szymański, prezes NFI Empik Media Fashion.

Ogromny potencjał

Podobne spostrzeżenia mają m.in. przedstawiciele ES-Systemu czy Leny Lighting. Sprzedaż w Rosji rośnie w dwucyfrowym tempie, ale wciąż daleko do wyników sprzed 2-3 lat.

Nowe kontrakty w Rosji zdobył też ostatnio spożywczy Mispol. Rosja jest jego drugim pod względem udziału w sprzedaży eksportowym rynkiem, po Czechach.

— Pozwala nam to spokojnie, a nawet optymistycznie patrzeć w przyszłość. Niepewność jest tam oczywiście dużo większa niż w przypadku innych rynków, ale potencjał jest ogromny. Oby ta pozytywna tendencja się utrzymała — mówi Mirka Achinger, prezes Mispolu.

Potencjał rynku rosyjskiego dostrzega też sceptyczna dotąd spółka NG2, właściciel sieci obuwniczych CCC, Quazi i Boti. Wiosną przyszłego roku otworzy w Rosji pierwsze sklepy franczyzowe CCC, bo obawia się, że wkrótce polski rynek może się zrobić zbyt ciasny. Ma szansę na odskoczenie największemu konkurentowi — Deichmannowi, który nie ma jeszcze w Rosji sklepów pod swoim logo.

Odbicie

Analitycy ankietowani przez agencję Bloomberg prognozują, że w tym roku PKB Rosji wzrośnie średnio o 4 proc. To wyraźne odbicie, biorąc pod uwagę ubiegłoroczny 8-procentowy spadek PKB. Prognozy na przyszły i 2012 rok mówią o wzroście średnio o 4,5 proc. rocznie.

Okiem przedsiębiorcy

Ryzyko nie minęło

Mariusz Gromek, przewodniczący rady nadzorczej Barlinka

Zdecydowanie widać poprawę, jeśli chodzi o popyt wewnętrzny na rynku rosyjskim. Pozostaje jednak pytanie o trwałość tego ożywienia. Rosja nadal jest i będzie jednym z najważniejszych rynków rozwojowych dla Barlinka. Uważamy jednak, że ryzyko podwójnego dna recesji jeszcze nie minęło. Dlatego nie jesteśmy jeszcze gotowi do podjęcia decyzji, że to już jest dobry moment na powrót do naszych planów inwestycyjnych i rozpoczęcie budowy fabryki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Sadowska

Polecane