Rosną emocje wokół TK Telekom

MEW
opublikowano: 12-06-2012, 00:00

Zainteresowani kupnem telekomu odpowiadają na dodatkowe pytania sprzedającego. I głowią się, kto przejdzie do kolejnego etapu.

Firmy zainteresowane kupnem TK Telekom dostały pytania od sprzedającego dotyczące ofert wiążących, które złożyły 31 maja. Mają czas na odpowiedź do 20 czerwca.

— Spodziewam się, że decyzje dotyczące dalszego postępowania w sprawie sprzedaży spółki zapadną nie wcześniej niż pod koniec przyszłego tygodnia — mówi jedno z naszych źródeł.

Każda z ofert w tego typu procesach jest obwarowana wieloma zastrzeżeniami i warunkami. Trudno je porównać, zwłaszcza w przypadku tak „trudnej” spółki jak TK Telekom, który ma 1,5 tys. pracowników (o wiele za dużo) i nie do końca wyjaśnione warunki prawa drogi — sprawy kluczowej dla potencjalnego kupca chcącego kłaść światłowody wzdłuż torów kolejowych. Pisaliśmy, że oferty złożyły Netia, GTS, Exatel i Hawe wraz z IT Polpager powiązanym z Zygmuntem Solorzem- Żakiem.

Wczoraj zaroiło się od sprzecznych informacji na temat tego, czy i kto mógł zostać dopuszczony do kolejnegoetapu. TK Telekom, posiadający 6 tys. km światłowodów i około 22 tys. km linii miedzianych, może być ostatnim tego typu aktywem na sprzedaż w najbliższych latach. Proces budzi więc duże emocje.

— Hawe złożyło najwyższą ofertę i dostanie wyłączność — mówi jedno z naszych źródeł.

— Hawe zostało uznane za niewiarygodnego oferenta i nie przejdzie do kolejnego etapu. Przejdą natomiast Netia i GTS — usłyszeliśmy w dwóch innych.

— Z gry odpadł Exatel. Nie został dopuszczony do kolejnego etapu z powodów politycznych — twierdzi kolejne źródło.

Nasi infomatorzy z Exatela nic nie wiedzą, by spółka miała być wykluczona z procesu i przygotowują odpowiedzi na pytania zadane przez sprzedającego. Pisaliśmy, że kupno TK Telekom przez Exatel może być zalążkiem tworzenia quasi-państwowego operatora, choć od tego pomysłu dystansował się Krzysztof Kilian, prezes PGE, kontrolującej spółkę.

— Żadne decyzje nie zapadły — tak Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP, odpowiedział na pytania dotyczące decyzji w spawie oferentów i dalszego postępowania w sprawie sprzedaży operatora, należącego do PKP i skarbu państwa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MEW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu