Rosną obawy, że Szwecja zbyt szybko odchodzi od gotówki

aktualizacja: 19-02-2018, 10:34

Szwecja jest uznawana za najbardziej „bezgotówkowy” kraj na świecie. Zaczynają się jednak pojawiać obawy, że zmiany idą zbyt szybko.

- Jeśli dalszy proces zanikania płatności gotówką będzie przebiegał zbyt szybko, będzie trudno utrzymać infrastrukturę do jej obsługi – ostrzegł Mats Dillen, szef parlamentarnej komisji zajmującej się tą sprawą.

W Szwecji większość oddziałów bankowych nie posługuje się już gotówką, a wiele sklepów, muzeów i restauracji przyjmuje już jedynie płatności kartami lub telefonami komórkowymi. Pojawiają się w związku z tym problemy, bo wielu mieszkańców kraju, szczególnie starszych, jest wciąż „wykluczonych” cyfrowo.

W ubiegłym roku ilość gotówki będącej w obiegu w Szwecji spadła do najniższego poziomu od 1990 roku. Jest o 40 proc. niższa od szczytowej z 2007 roku.

Badanie opublikowane w ubiegłym miesiącu pokazało, że tylko 25 proc. Szwedów w ubiegłym roku płaciło gotówką przynajmniej raz w tygodniu. Cztery lata temu było ich 63 proc. Aż 36 proc. Szwedów nie płaciło w ubiegłym roku gotówką lub zrobiło to raz lub dwa.

Szef banku centralnego Stefan Ingves powiedział, że należałoby rozważyć zmuszenie banków do dostarczania gotówki konsumentom. Podkreślił, że nawet w przypadku wprowadzenia cyfrowej e-korony banknoty i monety powinny być dostępne dla Szwedów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Rosną obawy, że Szwecja zbyt szybko odchodzi od gotówki