Rosną odpisy w PKO BP

Eugeniusz Twaróg
16-03-2010, 00:00

Bank zmagał się w 2009 r. z kryzysem |finansowym i kryzysem w kierownictwie. Dał radę.

Bank zmagał się w 2009 r. z kryzysem |finansowym i kryzysem w kierownictwie. Dał radę.

PKO BP to firma, której nawet politycy popsuć nie mogą. Rok 2009 był dla niego dużo trudniejszy niż dla rywali, którzy zmagali się ze skutkami kryzysu. W PKO BP upłynął pod znakiem ciągłego kryzysu w zarządzie i relacjach z resortem skarbu. Wbrew zasadzie, że nie wymienia się koni na środku rzeki, w połowie roku dymisję otrzymał prezes i jeden z członków zarządu. Bank przez trzy miesiące nie miał szefa, a mimo to uplasował emisję akcji i pokazał przyzwoity wynik.

— Jak na kryzysowy rok, rozwijał się naprawdę dynamicznie — mówi Marta Czajkowska-Bałdyga, analityk KBC Securities, która w wynikach za IV kwartał nie widzi nic niepokojącego.

Widzi natomiast szansę kontynuacji pozytywnych trendów. Nie ona jedna.

— Bank pokazał dobry wynik odsetkowy, trzyma koszty pod kontrolą, zgromadził solidną bazę depozytów. PKO BP może w przyszłość patrzeć optymistycznie — mówi Piotr Palenik, analityk ING Securities.

Nic niepokojącego

Zarówno on, jak i Marta Czajkowska niezbyt przejęli się wysokimi rezerwami, jakie bank zawiązał w IV kw. Nieco zaskoczyły one rynek, choć, nasi rozmówcy spodziewali się wyższych.

— Dynamika akcji kredytowej jest wysoka. To jest regularny biznes, z którym wiążą się wyższe koszty — mówi Marta Czajkowska-Bałdyga.

21-procentowy wzrost odpisów w PKO BP r/r rzeczywiście robi wrażenie. Łącznie rezerwy w 2009 r. wyniosły 1,3 mld zł. Bank tłumaczy, że w portfelu kredytowym nie dzieje się nic niepokojącego. Psują się kredyty gotówkowe.

— Dojrzewają portfele z lat 2007 i 2008. Rosnące koszty ryzyka są odzwierciedleniem tego zjawiska — wyjaśnia Krzysztof Dressler, wiceprezes banku.

Lekka poprawa

Zbigniew Jagiełło, szef PKO BP, dodaje, że psucie się kredytów jest wynikiem wzrostu bezrobocia. Poprawia się sytuacja makroekonomiczna, co wpływa na poprawę jakości kredytów korporacyjnych.

— Poprawia się sytuacja w odpisach na kredyty dla firm. To nie jest gwałtowna zamiana, ale raczej lekka poprawa z miesiąca na miesiąc. I z drugiej strony obserwujemy lekkie pogorszenie w kredytach konsumpcyjnych — mówi Zbigniew Jagiełło.

Szef banku spodziewa się, że stan portfeli kredytowych w I połowie 2010 r. będzie się stabilizował. Lekkiej poprawy oczekuje w II półroczu.

Krzysztof Dressler zapewnia, że poziom kredytów niespłacanych w banku jest niższy niż średnia rynku. Rzeczywiście odsetek kredytów nieregularnych w banku na koniec 2009 r. wynosił dla gotówki 7,7 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rosną odpisy w PKO BP