Rośnie popyt na grunty w pobliżu autostrad

Agnieszka Zielińska
19-04-2011, 00:00

Rozwój infrastruktury drogowej wpływa na rynek gruntów. Przybywa ofert sprzedaży działek w pobliżu budowanych autostrad.

Za dwa lata potroi się liczba transakcji sprzedaży przy trasach komunikacyjnych

Rozwój infrastruktury drogowej wpływa na rynek gruntów. Przybywa ofert sprzedaży działek w pobliżu budowanych autostrad.

Pierwsze miesiące roku przyniosły ożywienie na rynku nieruchomości inwestycyjnych. Największym zainteresowaniem cieszą się działki w pobliżu dużych węzłów komunikacyjnych. Konkurują z gruntami, które są w ofercie już od dłuższego czasu. Eksperci sądzą, że ziemia stanieje.

— Inwestorzy interesują się zwłaszcza gruntami przeznaczonymi pod magazyny i produkcję lekką. Bardzo często transakcje poprzedzają jednak wieloletnie rozmowy — podkreśla Roman Fortuna, współwłaściciel firmy CP Roman Fortuna, zajmującej się pośrednictwem na rynku nieruchomości.

Nieuchronne obniżki

Budowa kolejnych odcinków autostrad i dróg ekspresowych ożywia rynek nieruchomości. Grunty w pobliżu węzłów autostrad, sprzedawane przez gminy i prywatnych właścicieli, cieszą się największym popytem, zwłaszcza wśród deweloperów magazynowych i firm logistycznych.

— Na przykład węzeł Sośnica koło Gliwic na trasie autostrad A4 i A1, rejon skrzyżowania autostrad A4 i A8 we Wrocławiu czy rejon Konotopy w pobliżu autostrady A2 budowanej pod Warszawą. Przypomina to czasy rozwoju kolei w Stanach Zjednoczonych w XIX wieku. W 1869 r. zakończono budowę pierwszej linii kolejowej w tym kraju. W miejscach, gdzie powstawały stacje kolejowe, rozwijały się miasta i przemysł, a działki zyskiwały na wartości — śmieje się Radosław Ignasiuk z firmy Jones Lang La Salle.

Jego zdaniem, wraz z poprawą infrastruktury w Polsce pojawia się coraz więcej atrakcyjnych działek inwestycyjnych na sprzedaż, z dogodnym dojazdem i dostępnymi mediami.

— Dlatego właściciele gruntów, które długo nie znajdują nabywców, powinni rozważyć obniżenie cen od 20 do 30 proc. — ocenia ekspert La Salle.

Coraz więcej gruntów na sprzedaż jest objęta miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego.

— Jakość tych planów jest dużo lepsza niż kilka lat temu, są bardziej precyzyjne i korzystniejsze dla inwestorów — podkreśla Radosław Ignasiuk.

W strefach taniej

Popytem cieszą się również działki w Specjalnych Strefach Ekonomicznych (SSE).

— Firma kupuje grunt na własność, stawia budynek i korzysta z ulg oferowanych przez strefę. Często też gmina zwalnia inwestora z podatku od nieruchomości. Firma korzysta też z dopłat za tworzenie miejsc pracy — podkreśla Radosław Ignasiuk.

Jego zdaniem, ostatnio wśród inwestorów szczególnie popularne są działki w Słubickiej SSE, Kostrzynie nad Odrą, Nowej Soli, Legnicy, Gliwicach, Tychach, Lublinie i Rzeszowie.

— Co ciekawe, ceny działek w SSE mogą być nawet o 40 do 50 proc. niższe niż gruntów sprzedawanych przez osoby prywatne lub firmy — zauważa ekspert.

Więcej transakcji

Wiele gruntów sprzedają Agencja Nieruchomości Rolnych i Agencja Mienia Wojskowego. Na ostatnich targach MIPIM w Cannes AMW zaprezentowałana sprzedaż m.in. wrocławską Kępę Mieszczańską, Twierdzę Modlin, nadmorskie działki na Helu i dawną praską stalownię w Warszawie przy ul. Szwedzkiej.

Działki i obiekty AMW znajdują się w różnych rejonach kraju. Bardzo często są atrakcyjnie położone przy głównych węzłach komunikacyjnych i przeznaczone zarówno pod zabudowę mieszkaniową, jak też biurową i usługowo — magazynową.

W 2011 r. agencja chce sprzedać prawie 650 parcel o powierzchni około 1300 ha. Eksperci twierdzą, że rynek gruntów inwestycyjnych w Polsce ma świetne perspektywy.

— W latach 2011 i 2012 liczba transakcji kupna-sprzedaży gruntów przemysłowych potroi się — prognozuje Radosław Ignasiuk.

okiem eksperta

W 2011 r. AMW sprzeda 45 proc. zasobów

Krzysztof Michalski, prezes Agencji Mienia Wojskowego

Trudno mówić o znaczącym ożywieniu na rynku gruntów inwestycyjnych. W pierwszym kwartale udało nam się sprzedać nieruchomości za ponad 35,5 mln zł. Były to m.in. grunty w Szczecinie, Stargardzie Szczecińskim, Wałczu, Ustce i Węgorzewie. Najdroższe dwie niezabudowane działki przeznaczone pod mieszkaniówkę w Stargardzie Szczecińskim wylicytowano za blisko 3,9 mln zł. W ostatnich dwóch-trzech latach największym zainteresowaniem cieszyły się nieruchomości w cenie do 2 mln zł. Powodem było finansowanie inwestycji ze środków własnych kupujących, a tylko w niewielkiej części z kredytów.

Mamy ponad 2,3 tys. działek o łącznej powierzchni 6,7 tys. hektarów, w tym obszary po byłych poligonach, magazyny, atrakcyjne działki, kamienice i nieruchomości w centrach i na obrzeżach miast.

W tym roku AMW przeznaczy do sprzedaży blisko 45 proc. swoich zasobów. W połowie roku pod młotek trafi m.in. podzielona na 14 działek warta ponad 215 mln zł Kępa Mieszczańska we Wrocławiu, 55-hektarowa działka z budynkiem Cytadeli w Twierdzy Modlin o wartości około 70 mln zł, ośrodek wypoczynkowy w Szklarskiej Porębie oraz kilka działek w Rogowie i na Helu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Zielińska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Rośnie popyt na grunty w pobliżu autostrad