Rośnie rola Kanady w polityce zagranicznej dzięki rywalizacji USA i Chin

  • PAP
opublikowano: 01-12-2019, 11:50

Kanada ma do odegrania rolę globalnego lidera w wybranych dziedzinach polityki zagranicznej, gdy wzrasta niepewność w związku z rywalizacją USA i Chin – podkreślali uczestnicy konferencji, która odbyła się w Ottawie. To kolejne wezwanie do zmian w polityce zagranicznej Kanady.

Dwudniową konferencję organizowaną przez pozarządowy ośrodek Canadian Council for International Cooperation, która odbyła się w środę i czwartek, poświęcono roli Kanady jako globalnego lidera. Wzięli w niej ministrowie, politycy, specjaliści ds. wywiadu, naukowcy i przedstawiciele organizacji pomocowych.

Organizatorzy uznali, że na zmiany dotyczące roli Kanady powinni mieć wpływ nie tylko politolodzy i politycy, jak to oceniano podczas ostatniej rządowej i eksperckiej dyskusji o priorytetach polityki zagranicznej Kanady w 2005 r.

„Niepewność wzrasta w związku z rosnącą rywalizacją Stanów Zjednoczonych i Chin” - podkreślono w określającym założenia debaty stanowisku „Canada Engaged” (Zaangażowana Kanada). Wskazano, że „cele i instytucje, które w ciągu ostatnich 75 lat stawały się uniwersalne, jak liberalizm ekonomiczny, suwerenność państw, prawa człowieka, zbiorowe bezpieczeństwo, wielostronne organizacje, nie mogą być już uważane za niewzruszony pewnik”. Właśnie w tym organizatorzy konferencji upatrują możliwości wzmocnienia miejsca Kanady na globalnej scenie politycznej, uznają bowiem, że „globalne zaangażowanie jest konieczne dla powodzenia Kanady”.

„Canada Engaged” wylicza siedem podstawowych elementów polityki zagranicznej Kanady: kontynuację istniejących relacji i budowę nowych, współpracę w rozwiązywaniu problemów z wykorzystaniem tradycji Kanady w tworzeniu takich partnerstw, wykorzystywanie atutów Kanady tam, gdzie można zwiększyć wartość współpracy i wsparcie dla zasad prawa.

Zwrócono też uwagę na możliwość budowy pozycji Kanady przy wsparciu „pokojowej niezgody”, czyli za sprawą debat i dyskusji. Jednocześnie podkreślono, że skoro Kanada ma globalne ambicje, to wspierając rozwiązania globalne powinna też zadbać o rozwiązanie problemów własnych.

Panele i warsztaty podczas ottawskiego spotkania dotyczyły wielu zagadnień: od pomocy międzynarodowej, praw człowieka, przez promocję kobiet, kryzys klimatyczny, do wykorzystania technologii, udziału biznesu w promocji współpracy i wyzwań stawianych przez populizm.

Ottawska konferencja ze swoim apelem o zmiany polityki zagranicznej Kanady dołączyła do szeregu opinii specjalistów, wzywających rząd do zmodyfikowania priorytetów.

fa44e31e-90f7-11e9-bc42-526af7764f64
Poza scenariuszem
Newsletter poświęcony globalnym rynkom finansowym. Strategie inwestycyjne, alternatywne scenariusze, makrospojrzenie.
ZAPISZ MNIE
Poza scenariuszem
autor: Marek Wierciszewski
Wysyłany co dwa tygodnie
Marek Wierciszewski
Newsletter poświęcony globalnym rynkom finansowym. Strategie inwestycyjne, alternatywne scenariusze, makrospojrzenie.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Jeszcze przed październikowymi wyborami Roland Paris, profesor polityki publicznej i zagranicznej na Uniwersytecie Ottawy i były doradca premiera Justina Trudeau, napisał w artykule dla dziennika „The Globe and Mail”, że kończy się czas stabilności.

Paris podkreślał, że pojawienie się polityka populistycznego, takiego jak Donald Trump, nie jest izolowanym przypadkiem. „On odejdzie z urzędu, ale trumpizm pozostanie istotną siłą polityczną w polityce USA na jakiś czas” - napisał i zadał pytanie, jak Kanada poradzi sobie z „taką nową Ameryką”.

Wskazywał na rosnący protekcjonizm w handlu, spadające poparcie dla instytucji międzynarodowych, problemy wynikające ze zmian klimatu – bardziej odczuwalne w Kanadzie - i konieczność ochrony przed terroryzmem w cyberprzestrzeni.

„To nie są zwykłe czasy. Przy zmieniającej się sytuacji międzynarodowej Kanada potrzebuje oddolnego przemyślenia swojej strategii międzynarodowej” - podkreślił Paris.

Również w październiku w Toronto odbyła się debata na temat polityki zagranicznej, organizowana przez dwie eksperckie organizacje, Canadian International Council i Global Canada. Jak mówiła cytowana przez publiczną telewizję CBC profesor Jennifer Welsh z Uniwersytetu McGill, „nasz najważniejszy sojusznik (…) nie wykazuje zainteresowania utrzymaniem systemu wielostronnych porozumień, nie mówiąc o ich wzmacnianiu”. Zwracała uwagę na wzrost nacjonalizmu i pogarszający się stan demokracji i praw człowieka.

Podczas kampanii wyborczej odwołana została debata liderów o polityce zagranicznej. Partia Konserwatywna zapowiadała zmniejszenie pomocy zagranicznej i wzmocnienie „tradycyjnych sojuszy”. Liberałowie wpisali do programu m.in. wsparcie dla instytucji międzynarodowych, ochronę dla działaczy praw człowieka i niezależnych dziennikarzy oraz stworzenie Kanadyjskiego Centrum Pokoju, Porządku i Dobrego Rządzenia, co jest nawiązaniem do zapisów konstytucji Kanady (peace, order and good government).

W przyszłym tygodniu będzie można więcej dowiedzieć się o podstawowych założeniach polityki zagranicznej Kanady z expose, które gubernator generalna Julie Payette przedstawi na pierwszym posiedzeniu parlamentu nowej kadencji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu