Rostowski oczekuje przyspieszenia wzrostu PKB w 2009-2010 r.

ISB
12-12-2007, 09:50

Polska gospodarka będzie nadal rozwijać się znacząco szybciej niż kraje Europy Zachodniej. Choć w 2008 roku możliwe jest pewne spowolnienie w gospodarce światowej, a zatem i w polskiej, to w 2009-2010 roku można oczekiwać ponownego przyspieszenia wzrostu, uważa minister finansów Jacek Rostowski.

"Nie ulega wątpliwości, że polska gospodarka będzie nadal zmniejszała dystans do Zachodniej Europy, ze wzrostem znacząco przewyższającym poziomy notowane w tych gospodarkach. Oczywiście, wszyscy mają świadomość, że przyszły rok będzie dość trudny w gospodarce światowej" - powiedział Rostowski w wywiadzie dla wtorkowego dziennika "Financial Times".

Minister nie zgodził się z opiniami części analityków, że w perspektywie 1-2 lat Polskę czeka spowolnienie wzrostu.

"Ja nie przewiduję takiego rozwoju sytuacji. W 2009-2010 roku wiele obecnie podejmowanych inwestycji wejdzie w fazę produkcyjną i można co najwyżej oczekiwać przyspieszenia wzrostu" - powiedział Rostowski.

Resort finansów prognozuje, że wzrost PKB wyniesie w tym roku 6,5% wobec 6,1% w ub. roku. Budżet 2008 zakłada, że w przyszłym roku wzrost gospodarczy spowolni do 5,5%, a w kolejnych latach - odpowiednio: 5,2% i 5,0%.

Minister podkreślił, że w celu wspierania wzrostu PKB w najbliższych 4 latach, rząd planuje szereg reform, rozłożonych w czasie. Priorytety to: obniżka długu publicznego i deficytu, uproszczenie i obniżenie podatków, wzrost wydatków pro-rozwojowych i uzasadnionych wydatków socjalnych, prywatyzacja, liberalizacja i deregulacja oraz przyjęcie euro.

"Przyjęcie euro to ważny strategiczny cel. To ważny sposób na zapewnienie szybszego i stabilniejszego wzrostu w polskiej gospodarce. Jednakże nie jest tajemnicą, że samo wejście do strefy euro może być dość trudnym procesem, jeśli przystępuje się do niego bez odpowiedniego przygotowania, szczególnie po stronie fiskalnej, ale także pod względem elastyczności gospodarki" - powiedział minister.

Dlatego, wyjaśnił, Polska musi być do tego procesu “wyjątkowo dobrze" przygotowana.

“Co więcej, aby proces ten przebiegał bezproblemowo, musimy mieć stabilne warunki w gospodarce światowej. Wówczas, zamiast utrudniania nam spełnienia kryteriów stóp procentowych i kursu walutowego, rynki będą nas wręcz wpychać do strefy euro, tak jak to było w przypadku ostatnich wejść do strefy euro, które zakończyły się prawdziwym sukcesem" - powiedział Rostowski.

Przedstawiając w końcu listopada priorytetu swojego resortu, Rostowski umieścił przyjęcie euro wśród sześciu podstawowych priorytetów, ale podkreślił, że sfinalizowanie tego działania przekracza horyzont jednej kadencji parlamentu. (ISB)

tom

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ISB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Rostowski oczekuje przyspieszenia wzrostu PKB w 2009-2010 r.