Rostowski: odwróconego VAT-u nie wprowadza się wyprzedzająco

  • PAP
opublikowano: 28-01-2019, 12:44

Odwrócony VAT ma też strony ujemne, nie wprowadza się go wyprzedzająco; na początku 2013 r. doszło do natężenia sygnałów ws. nieprawidłowości na rynku stali i wówczas podjęliśmy decyzję o zastosowaniu odwróconego VAT-u - zeznał przed sejmową komisją śledczą b. szef MF Jacek Rostowski.

W czasie poniedziałkowego przesłuchania Rostowski protestował przeciwko wykresowi wyświetlanemu przez komisję, który ukazywał szacunki dotyczące luki VAT. Mówił, że nie do przyjęcia jest sytuacja, w której odmówiono mu swobodnej wypowiedzi na początku posiedzenia komisji, a jednocześnie pokazywane są dane, z którymi się nie zgadza. "Uważam, że to jest po prostu wysoce niestosowane" - powiedział świadek.

Horała powiedział, że "taka jest niestety różnica w pozycji pomiędzy komisją a świadkiem". "Czyli to znaczy, że komisja jest po prostu instrumentem propagandy Prawa i Sprawiedliwości, dziękuję, że pan się do tego przyznał" - odpowiedział Rostowski. Horała poprosił, żeby świadek odpowiadał na pytania, a swoje sądy może wygłaszać na sejmowym korytarzu w rozmowach z mediami.

W dalszej części przesłuchania Horała pytał o sprawę wprowadzenie odwróconego VAT-u na stal, wskazywał, że organizacje branżowe zwracały uwagę na prawdopodobne oszustwa. Pytał Rostowskiego, kiedy zapadła decyzja, żeby jednak wprowadzić odwrócony VAT na stal.

"Dochodziły do nas sygnały i z urzędów, i także może z urzędów celnych, na pewno byłyby z UKS-ów, ale także z branży, że to się robi większy problem" - odpowiedział Rostowski.

Mówił, że "odwrócony VAT też ma swoje strony ujemne". "To nie jest coś, co się wprowadza po prostu, na pewno nie jest coś, co się wprowadza wyprzedzająco, bo wtedy ma się skutki ujemne, a nie wie się, czym jest choroba, którą trzeba leczyć. I tutaj natężały się te sygnały na początku 2013 roku i wtedy podjęliśmy stosowna decyzję" - powiedział b. minister finansów.

Horała wskazywał, że takie sygnały były już nawet w 2009 r., bo do Rostowskiego pisała Polska Unia Dystrybutorów Stali. Świadek ripostował, że roztropne działanie polega na tym, że nie reaguje się na każdy sygnał w prasie, tylko musi być więcej sygnałów, by działać. Rostowski zaznaczył, że wprowadzenie odwróconego VAT-u to była jego decyzja.

Przewodniczący komisji pytał też Rostowskiego o zespół, który powołał jako minister finansów ds. zwalczania oszustw podatkowych. Horała chciał wiedzieć, co to był za zespół, kto wchodził w jego skład.

"Nie pamiętam tego powołania, przypuszczam, że to była inicjatywa wiceministrów, którzy zajmowali się stroną operacyjną, czyli ministra (Jacka - PAP) Kapicy, ministra (Andrzeja - PAP) Parafianowicza, minister formalnie takie rozporządzenia czy zarządzenia podpisuje" - powiedział Rostowski.

Dodał, że nie pamięta, aby zapoznawał się z rekomendacjami tego zespołu. "Nie mówię, że wnioski nie trafiały, ale nie byłem świadom, że to były wnioski tego zespołu, bardzo możliwe, że trafiały" - zaznaczył Rostowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

VAT