Rostowski: Problemy ze zniesieniem podatku od zysków giełdowych "graniczące z niemożliwością"

PAP
22-02-2008, 18:29

Obniżenie i uproszczenie podatków, liberalizacja gospodarki, aktywizacja zawodowa na rynku pracy oraz zachęcenie do  inwestycji, to czynniki, które mają zapewnić szybki wzrost gospodarczy - poinformował minister finansów Jacek Rostowski.

"Nasza filozofia jest taka, by duże zmiany były realizowane stopniowo przez całą kadencję" - powiedział Rostowski na piątkowej konferencji prasowej, podsumowującej 100 dni pracy resortu finansów pod jego kierownictwem.

Priorytetem rządu jest m.in. stworzenie jak najlepszych warunków dla prowadzenia działalności gospodarczej, obniżenie i uproszczenie podatków. Rostwoski przypomniał, że w 2009 roku zostaną wprowadzone dwie stawki podatku PIT - 18 i 32 proc.

"W następnych latach będziemy kontynuowali obniżkę stawek podatku i obecnie prowadzimy prace analityczne, które - mam nadzieję - pozwolą na wprowadzenie podatku liniowego po 2010 roku" - powiedział Rostowski.

Według niego, obecnie prowadzone są prace analityczne w związku z planowanym podatkiem liniowym. Na razie nie wiadomo, jaka mogłaby być jego stawka. "Po osiągnięciu podatku liniowego mamy zamiar zająć się obniżkami podatku CIT i chcielibyśmy, aby na koniec drugiej kadencji nie przekraczał 10 proc." - powiedział.

Rostowski zapowiedział też zmiany w podatku VAT, m.in. skrócenie podstawowego okresu zwrotu podatku ze 180 do 60 dni oraz wprowadzenie kwartalnych deklaracji podatkowych i zniesienie 30- procentowej sankcji za zaniżenie podatku.

Jednak MF nie planuje zniesienia podatku od zysków giełdowych. "Widzę bardzo duże problemy, graniczące z niemożliwością, ze zlikwidowaniem podatku od zysków giełdowych" - powiedział Rostowski. Dodał, że sprawiłoby to, iż "bogaci płaciliby efektywnie niższy podatek".

Minister podkreślił też, że celem rządu jest spełnienie "w sposób trwały" kryteriów z Maastricht, niezbędnych do przyjęcia euro. Jednak na razie nie podaje daty wejścia do strefy euro.

"Wejdziemy do ERM2 (dwuletniego mechanizmu poprzedzającego przyjęcie euro) w momencie, kiedy rynki będą stabilne, a obecnie tak nie jest i dlatego nie wskazujemy daty przystąpienia do strefy euro. Podanie daty, a potem wycofanie się, zmniejszyłoby naszą wiarygodność" - powiedział.

Kryteria z Maastricht stanowią, że inflacja nie może być wyższa niż 1,5 pkt proc. od średniej stopy inflacji w trzech krajach UE, gdzie inflacja była najniższa. Długoterminowe stopy procentowe nie mogą przekraczać więcej niż o 2 pkt proc. średniej stóp procentowych w 3 krajach UE o najniższej inflacji. Ponadto dług publiczny nie może przekraczać 60 proc. PKB, a deficyt budżetowy - 3 proc. PKB.

Według MF, w 2011 roku deficyt sektora ma wynosić 1 proc. PKB. Resort chce też do tego czasu zmniejszyć dług publiczny o 4-7 pkt proc. PKB.

W planach resortu jest też zwiększenie wskaźnika zatrudnienia z obecnych 54 proc. do 64 proc., czyli średniej UE "Taki wzrost zatrudniania oznacza, że około 2,5 mln osób podjęłoby pracę" - powiedział minister.

Resortowi szczególnie zależy na zwiększeniu zatrudnienia osób powyżej 50 lat (o około 1 mln osób). "Wtedy byłyby bardzo znaczące oszczędności, około 10 mld zł rocznie, a dodatkowe wpływy wynosiłyby około 20 mld zł" - powiedział minister.

Celem MF jest też reforma wydatków. Ministerstwo chce od 2009 roku obniżać wydatki sztywne, czyli zapisane ustawowo, o 0,6-0,8 pkt proc. rocznie. W 2011 roku udział wydatków sztywnych w PKB ma się zmniejszyć z obecnych 42,3 do poniżej 40 proc.

Rostowski zapowiedział, że MF chce zmienić sposób konstruowania budżetu. Będzie wnikliwie badać wydatki poszczególnych resortów i wspólnie z nimi pracować nad reformami systemowymi. Jak powiedział, premiowane będą wydatki prorozwojowe. (PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Rostowski: Problemy ze zniesieniem podatku od zysków giełdowych "graniczące z niemożliwością"