Roszady w Mieszku rozbudziły apetyty

Maciej Zbiejcik
05-04-2007, 00:00

Firma miała udany kwartał. Inwestorzy żyją jednak nowym inwestorem i wezwaniem.

Kurs akcji Mieszka rósł wczoraj w dwucyfrowym tempie. Dawno nie oglądaliśmy takiego zrywu notowań w wykonaniu producenta słodyczy. Inwestorzy z nadzieją przyjęli zmiany właścicielskie. Na dodatek, firma z Raciborza ma pochwalić się dobrymi wynikami w I kwartale. W rezultacie kurs zaatakował lokalny szczyt, czemu towarzyszyły wysokie obroty.

Mieszko przechodzi pod kontrolę łotewskiego Alta Capital Partners (ACP), który przejmuje Central European Confectionary Holding, mający 66,18 proc. akcji giełdowej spółki. ACP czeka jeszcze na zgodę Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Łotewski fundusz od razu zapowiedział, że na razie nie zwiększy zaangażowania w Mieszka. Chce zejść nawet poniżej 66 proc., by uniknąć ogłoszenia wezwania. Jednak Komisja Nadzoru Finansowego ripostuje, że aby rzeczywiście uniknąć wezwania, trzeba zejść poniżej progu 33 proc. głosów. Drugie rozwiązanie to ogłoszenie wezwania na wszystkie pozostające w obrocie akcje Mieszka.

Z pierwszych deklaracji ACP wynika, że zmiana właściciela może wyjść na zdrowie producentowi słodyczy. Fundusz chce rozwijać Mieszka w sposób organiczny oraz poprzez akwizycje. Niewykluczone, że dla Łotyszy giełdowa spółka stanie się platformą do realizacji kolejnych akwizycji na rynku spożywczym w naszym kraju. Pod nadzorem ACP krajowy producent słodyczy może ruszyć także na zakupy zagranicznych firm.

Jednak na razie plany ekspansji są jedynie na papierze. Nie znamy jeszcze wyników I kwartału tego roku, ale z zapowiedzi zarządu wynika, że był on dobry dla spółki. Już w IV kwartale Mieszko pochwalił się dwucyfrową dynamiką przychodów. Dobre wyniki I kwartału mogą zmobilizować spółkę do podania prognoz na 2007 rok. Na razie trwają wstępne przymiarki.

W tym roku w poprawie sprzedaży pomaga rosnąca dystrybucja wyrobów czekoladowych. Mocną stroną śląskiej firmy jest też eksport, który stanowi około 25 proc. przychodów. Firma duży nacisk kładzie też na integrację z innymi podmiotami sektora. Podpisała umowę z Lambertz Polonia, niemieckim producentem pierników. Wcześniej zawarła podobną umowę z Hoopem na sprzedaż napoi pod marką Zozole.

Mieszko zapowiada, że powalczy o wyższą rentowność. To ważne, bo pod tym względem ustępuje giełdowym konkurentom. W 2006 r. jego marża operacyjna Mieszka nie przekraczała 4,5 proc. Wawel osiągnął 23 proc., a Jutrzenka ponad 6 proc. Również pod względem atrakcyjności wskaźników rynkowych ustępuje konkurentom. Wskaźnik ceny do zysku dla Mieszka wyraźnie przekracza 60 przy 20 u rywali.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / / Roszady w Mieszku rozbudziły apetyty