Rozbieramy ubrania

opublikowano: 14-05-2019, 22:00

Trzeba kupować z głową. Sprawdzać metki, czytać i szukać — mówi Maria Huma, prezeska Fundacji Kupuj Odpowiedzialnie i doradczyni Fairtrade Polska

Łukasz Ostruszka: Wchodzę do centrum handlowego. Co mam zrobić, żeby postąpić etycznie?

Maria Huma: Najlepiej od razu wyjść.

Aż tak radykalnie?

Oczywiście żartuję. Powinniśmy oczywiście ograniczać się w kupowaniu, ale póki firmy i rządy nie ułatwią nam podejmowania uczciwych decyzji, to jesteśmy skazani na takie sytuacje. Na pewno sami nie uratujemy świata, ale nasze codzienne wybory mają znaczenie.

Proszę o praktyczne wskazówki.

Trzeba wybierać i kupować z głową. Co do zakupów odzieżowych to — po pierwsze — należy kupować mniej. Po drugie — wybierać rzeczy trwałe. Po trzecie — wymieniać się rzeczami lub kupować je z drugiego obiegu. Po czwarte — wybierać rzeczy produkowane przez firmy stosujące alternatywne metody wytwarzania, np. bardziej ekologiczne czy zgodne z zasadami fair trade. Możemy też wybrać odzież produkowaną z materiałów z recyklingu czy materiału o nazwie lyocell, który powstaje z celulozy drzewnej, ale bez użycia szkodliwych substancji. Sprawdzajmy metki, czytajmy i szukajmy.

Jaką mam szansę trafić na takie materiały?

Jeszcze niedawno bawełna ekologiczna, czyli produkowana bez użycia pestycydów, stanowiła około 1 proc. całości produkcji, podczas gdy bawełna modyfikowana genetycznie 80 proc. Bawełny fair trade było mniej niż 1 proc. Pocieszające jest jednak to, że duże sieci odzieżowe, np. H&M, C&A, Zara czy Marks & Spencer, zwiększają udział bardziej zrównoważonych materiałów w ofercie i zobowiązują się, że w ciągu najbliższych kilkunastu lat dojdą nawet do tego, że wszystkie materiały będą pochodziły ze zrównoważonego źródła. Duże marki są obserwowane przez mniejsze firmy i vice versa. Nie mamy zresztą innego wyjścia, bo góra odzieżowych odpadów składająca się z kiepskiej jakości materiałów rośnie i nie za bardzo wiadomo, co z nią zrobić. Nawet jeśli te ubrania są wrzucone do pojemnika z używaną odzieżą, to nie ma rozpowszechnionych technologii odzyskiwania różnych materiałów. Problemem są też chemiczne domieszki, których nie da się oddzielić. Zaśmiecamy też naszymi odpadami odzieżowymi Afrykę, przez co niszczymy lokalne rzemiosło i przemysł.

Dlaczego firmy wolą produkować ubrania gorszej jakości? Na lepszej nie da się zarobić?

Ubrania, które mają 20-30 lat, są często znacznie lepszej jakości niż oferowane obecnie. Przyczyna jest taka sama, jak w przypadku producentów wytwarzających gorsze lodówki czy pralki — chcą, żeby klient szybko wrócił i znów wydał pieniądze. Ma być też jak najtaniej. Państwa i rządy powinny wymagać, żeby producenci wykorzystywali w określonym stopniu materiały pochodzące ze zrównoważonych źródeł i byli zmuszeni do recyklingu określonej ilości odzieży. Producenci muszą ponosić większą odpowiedzialność za utylizację zużytych ubrań. Brakuje rozwiązań eliminujących niesprawiedliwe praktyki handlowe. Dlaczego marże są tak duże, a szwaczki w Chinach zarabiają tak mało?

Tutaj wkraczacie z pojęciem „sprawiedliwy handel”.

Spędziłam trochę czasu w spółdzielni drobnych rolników uprawiających certyfikowane banany fair trade w Ekwadorze i widziałam, jak wiele może zmienić tzw. premia fair trade. W odróżnieniu od drogich, lecz ograniczonych czasowo projektów pomocowych finansowanych przez organizacje międzynarodowe, które przez biurokrację mogą być nieskuteczne lub spóźnione, fair trade działa tu i teraz, opierając się na lokalnych społecznościach, które same decydują o tym, co w danym momencie jest najbardziej potrzebne. To one decydują, na jaki cel przeznaczane są pieniądze.

Ile wynosi taka premia?

Pokażę to na przykładzie bananów. Do każdej skrzynki, która waży około 18,5 kg, dodawany jest jeden dolar. Nie jest to dużo, ale w skali produkcji całej spółdzielni, którą niedawno odwiedziłam, dawało to milion dolarów rocznie. To już jest spora kwota, szczególnie w krajach Południa.

Jak działa mechanizm rozdzielania?

W różnych krajach obowiązują różne regulacje prawne, ale zawsze musi to być struktura demokratyczna, np. spółdzielnia czy stowarzyszenie rolników. Niektóre społeczeństwa są jednak kulturowo sceptyczne wobec stowarzyszeń, więc tam często w koordynowaniu wykorzystania premii pomaga lokalna firma eksportowa lub NGO. W standardach fair trade precyzyjnie określone są prawa pracowników, poziom zarobków, zasady BHP itp. Certyfikowany jest cały łańcuch dostaw. Chodzi o to, żeby byli chronieni rolnicy, którzy są na samym początku procesu, i by na dalszych etapach łańcucha dostaw także nie dochodziło do naruszeń.

Jaka jest skala oszustw? Wycofujecie certyfikaty?

Czasem się to zdarza. Automatycznie są wycofywane certyfikaty dla podmiotów, którym wykazano, że wykorzystują do pracy dzieci. Ważne jednak, żeby pamiętać, że fair trade nie szuka idealnych ludzi. Problemy są zawsze, ale nasze założenie opiera się na świadomości, że z ludźmi i lokalnymi społecznościami trzeba pracować. Nie chodzi o to, żeby wykluczać, ale pomagać, dążyć do lepszego życia.

Czy nie ma pani poczucia, że czasem jest to walka z wiatrakami?

Kiedyś nie znałam pojęcia „sprawiedliwy handel”. Gdy kończyłam studia, nie było w Polsce ani jednej kawiarni serwującej kawę fair trade. Postanowiliśmy założyć nieoficjalną Koalicję Sprawiedliwego Handlu jako inicjatywę kilkunastu organizacji pozarządowych i małych firm, przekształconą później w fundację, która ostatecznie stała się reprezentantem Fairtrade International w Polsce. Świat nadal jest niszczony na potęgę, niesprawiedliwość zbiera żniwo, ale mam wrażenie, że świadomość ludzi się zmienia. Wygraliśmy kilka bitew i sprawiliśmy, że duże koncerny zaczęły postępować w sposób bardziej zrównoważony. Mam poczucie, że nie zostało nam zbyt wiele czasu, żeby uczynić świat bardziej zrównoważonym i sprawiedliwym. Negatywne skutki działalności człowieka są coraz bardziej odczuwalne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu