Rozbudowa lotnisk ruszy z kopyta

Agnieszka Jabłońska
opublikowano: 22-09-2009, 00:00

MON wysyła do cywila ponad 3 tys. ha gruntów. Skorzystają regionalne

Dzięki jednej ustawie zaczną się inwestycje warte setki milionów złotych

MON wysyła do cywila ponad 3 tys. ha gruntów. Skorzystają regionalne

porty lotnicze. I budowlańcy.

Na mocy zmiany ustawy o zagospodarowaniu nieruchomości skarbu państwa samorządy otrzymają w drodze darowizny lub użyczenia 3342 ha, które do tej pory znajdowały się w dyspozycji Ministerstwa Obrony Narodowej (MON). Przekażą je spółkom — właścicielom lotnisk. To znak, że część portów zabiera się do kluczowych inwestycji.

Do roboty!

W poniedziałek decyzję o przyznaniu 18 ha jako darowizny otrzymał samorząd woj. wielkopolskiego. To byłe tereny wojskowe wokół lotniska Ławica, które umożliwią rozbudowę portu cywilnego i przystosowanie go do obsługi EURO 2012. W planach są przebudowa płyt postojowych i poszerzenie drogi kołowania.

— Na jednej z płyt powstanie osiem miejsc postojowych przeznaczonych m.in. dla Boeing 737 czy Airbus 320. Na drugiej będą parkować mniejsze maszyny — mówi Hanna Surma, rzecznik prasowy Portu Lotniczego Poznań-Ławica.

Port Lotniczy Gdynia Kosakowo otrzyma 242 ha.

— To fundamentalna decyzja dla naszej spółki. Gdy samorząd przekaże nam teren, będziemy mogli starać się o pozwolenie na budowę — mówi Janusz Stateczny, prezes portu.

Spółka musi przystosować lotnisko wojskowe do roli lotniska wspomagającego EURO 2012. Koszt przebudowy wycenia na 110 mln zł. W planach są: budowa płyty postojowej, hangaru, strażnicy i systemu nawigacji świetlnych.

Balice zaoszczędzą

Ręce zacierają władze Międzynarodowego Portu Lotniczego Kraków-Balice. Firma otrzyma w drodze użyczenia 33 ha. Do tej pory spółka dzierżawiła część terenów od Agencji Mienia Wojskowego. Za 2 ha lotnisko płaciło miesięcznie 74 tys. zł.

— Jesteśmy w okresie szczytu inwestycyjnego. Przekazanie nieruchomości ma ogromne znaczenie dla przyszłości lotniska. Po rozbudowie koszty dzierżawy byłyby ogromne — mówi Marcin Pulit, dyrektor biura spółki.

A plany są duże.

— Port kończy przetarg na budowę płyty postojowej. Będzie się na niej mieściło 27 samolotów, czyli o 10 więcej niż dotychczas. W planach jest także budowa drogi kołowania — mówi Marcin Pulit.

Radom poczeka

Ale nie wszędzie jest idealnie. Na razie rozdysponowano około 70 proc. nieruchomości z 5 tys. ha, które przewiduje rozporządzenie do ustawy, bo wnioski są rozpatrywane według zasady: kto pierwszy, ten lepszy. W niektórych przypadkach niekompletne dokumenty wróciły do samorządów w celu uzupełnienia, wydłużając skomplikowaną procedurę. Dlatego część spółek wciąż czeka i wstrzymuje inwestycje.

W tej grupie jest Port Lotniczy Radom. Spółka ma dostosować lotnisko wojskowe do obsługi ruchu pasażerskiego i towarowego.

— Otrzymaliśmy zgodę na użyczenie nam 135 ha, z których korzystamy razem z wojskiem. Jednak dla działalności cywilnej lotniska kluczowe jest 22,5 ha, na które czekamy — mówi Łukasz Skorupski z Portu Lotniczego Radom.

Według masterplanu, na tym terenie powstaną obiekty umożliwiające uruchomienie lotniska: tymczasowy terminal pasażerski, poszerzona płyta postojowa, droga kołowania, wieża kontrolna i strażnica lotniskowej straży pożarnej.

— Wartość tego etapu inwestycji to około 170 mln zł. Całość będzie kosztować 469 mln zł. Jednak bez przekazania tych gruntów inwestycje nie mogą być realizowane. Nie zmienia to znaczenia ustawy, która bez wątpienia jest przełomowa — mówi Łukasz Skorupski.

Problemem

mogą być tylko pieniądze

Jedyną przeszkodą w rozbudowie lotnisk będzie brak pieniędzy na inwestycje. Jeśli jednak porty lotnicze stworzą odpowiednie warunki, na pewno będą mogły liczyć na wsparcie polskich grup kapitałowych. Inwestorów jest wielu, trzeba im tylko dać na tym zarobić.

Problemu nie ma natomiast z wykonawcami. Polskie firmy budowlane i wykończeniowe są doświadczone. Dysponują też najlepszymi materiałami w Europie. Należy to wykorzystać.

Agnieszka Jabłońska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Jabłońska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu