Rozdzielnia przesyłek w Lisim Ogonie zatrudni 700 osób - prasa

Wszystko już gotowe do budowy. W podbydgoskim Lisim Ogonie do końca roku stanie wielka rozdzielnia przesyłek Poczty Polskiej. Pracę w niej znajdzie 700 osób - zapowiada "Gazeta Pomorska".

Wszystko już gotowe do budowy. W podbydgoskim Lisim Ogonie do końca roku stanie wielka rozdzielnia przesyłek Poczty Polskiej. Pracę w niej znajdzie 700 osób - zapowiada "Gazeta Pomorska".

Rozdzielnia przesyłek w Lisim Ogonie zatrudni 700 osób - prasa

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 30-05-2006, 08:12

Wszystko już gotowe do budowy. W podbydgoskim Lisim Ogonie do końca roku stanie wielka rozdzielnia przesyłek Poczty Polskiej. Pracę w niej znajdzie 700 osób - zapowiada "Gazeta Pomorska".

Wszystko już gotowe do budowy. W podbydgoskim Lisim Ogonie do końca roku stanie wielka rozdzielnia przesyłek Poczty Polskiej. Pracę w niej znajdzie 700 osób - zapowiada "Gazeta Pomorska".

Kończy się przetarg na wykonawcę Centrum Ekspedycyjno-Rozdzielczego (CER) Poczty Polskiej. Nieoficjalnie wiadomo, że decyzja już zapadła. Budowa rozpocznie się lada moment. Pierwsze przesyłki pojawią się w Lisim Ogonie na początku 2007 roku. W hali CER urządzenia kilka razy szybciej niż ludzie posortują paczki. Teraz ludzie całą tę pracę wykonują ręcznie.

Wiadomo, że po zakończeniu inwestycji część z nich zostanie przeniesiona do pracy w Lisim Ogonie. - Przez te przesunięcia nie możemy podać, ile dokładnie nowych osób znajdzie pracę - mówi Radosław Kazimierski, rzecznik Poczty Polskiej. Na pewno nie wszystkie miejsca obsadzą obecni pracownicy Poczty.

- Budowę CER pod Bydgoszczą zaplanowaliśmy głównie z powodu bliskości dróg szybkiego ruchu i międzynarodowego lotniska - dodaje Radosław Kazimierski.

Nie będzie to pierwsza tego typu inwestycja w Lisim Ogonie. Nieopodal swoją bazę ma już znany potentat przewozu paczek - firma Raben i Szybka Paczka.

- O Pocztę Polską staraliśmy się ponad pół roku. Ale to nie koniec. Prowadzimy rozmowy z kolejną firmą kurierską, którą też chętnie widzielibyśmy na tym terenie - mówi Katarzyna Kirstein-Piotrowska, wójt gminy Białe Błota.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane