Rozkojarzony uczeń świetnej nauczycielki

Marcin Bołtryk
opublikowano: 30-11-2007, 00:00

Honda Legend — ideał? Nie przesadzajmy. Ale tak ponętnej nauczycielki nie miałem od podstawówki. Ta Japonka umie wskazać, jak powinno się budować samochody, by je kochać.

Pierwsze spotkanie: oczarowanie. Pierwsze sto kilometrów: uczucie rozkwita. Honda zabrała mnie do szkoły, a ja znów zakochałem się w nauczycielce.

Tak. Miłość czyni ślepym. Nie ma co kryć. Tekst nie będzie obiektywny. I choć będę się starał, i tak wyjdzie na jaw, że hondy zajmują w moim sercu miejsce szczególne. A tydzień pełen szkolnych zajęć tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że największą zaletą wszelakich hond jest to, że są… hondami.

Lekcja 1: historia

Jako się rzekło, minionego lata moja nauczycielka — Honda Legend — udowodniła, jak należy konstruować nowoczesne i eleganckie auta. Legenda to opis żywota bądź wydarzenia, Legend — flagowy model Hondy. Legenda często osnuta jest na wątkach ludowych. Pierwsze tego typu opowieści powstały w średniowieczu w celu upowszechnienia wiary chrześcijańskiej. Przekazywane z ust do ust, ulegały zmianom i ewolucjom. Mechaniczny Legend też ewoluuje. Podziwiamy już czwarte jego wcielenie.

Ten luksusowy model Hondy pojawił się na rynku w listopadzie 1985 roku. Sprzedawany jest na rynkach dla koncernu najważniejszych — w Japonii, USA (jako Acura RL) i Europie.

Lekcja 2: chemia

Nie cierpię, gdy Kazik Staszewski śpiewa po angielsku! Ale i tak kupuję i będę kupował jego płyty. A on sam nie doczeka się słowa krytyki z mojej strony. Bo go lubię. To samo tyczy się filmów z Bondem czy powieści Tolkiena. Nie ma szans na krytykę.

Moja ocena hondy nie będzie obiektywna — z tego samego powodu. Może i ma minusy. Ale któż ich nie ma! Z drugiej strony: czy w ogóle da się obiektywne ocenić samochód? Sterta liczb obrazujących osiągi, koszty i wymiary, porównana z inną stertą takich samych liczb, pewnie daje jakiś ogląd, ale i tak to, co w aucie najważniejsze, pozostanie nieuchwycone. Jakby wybierać żonę na podstawie numerów buta kandydatek… Oczywiście, warto brać pod uwagę wymiary, szczególnie wybrane, ale i tak to, co najistotniejsze — chemia — nie jest mierzalne. Po prostu kręci albo nie.

Lekcja 3: plastyka

Legend nie jest tak ekstrawagancki jak CitroĎn C6 ani tak wyzywający jak Audi A6 — ale i tak zwraca uwagę. Ze względu na pochodzenie bliżej mu do Lexusa GS 300 niż do BMW 5 czy Mercedesa E, choć te — w porównaniu z Hondą — są mniejsze i nie tak wyrafinowane. Legend czwartej generacji pojawił się w Europie po 10-letnim okresie sprzedaży starszego modelu. To długo i można się było stęsknić. Wyczekiwanie wyostrzyło zmysły. W końcu — gdy kurtyna się podniosła — oczom wielbicieli ukazała się ta sama filozofia.

Prawie pięć metrów długości, jedyny w ofercie silnik i minimalna możliwość indywidualizacji. Rzeczywiście: na pierwszy rzut oka nowa honda jest mniej luksusowa, niż wynikałoby z nadanego jej tytułu limuzyny flagowej. Najnowsza generacja jest, co prawda, ciekawsza stylistycznie niż jej poprzedniczka, ale jakaś taka niepozorna. Widocznie całe pokłady ekstrawagancji japońskich projektantów pochłonął projekt nowego Civica.

Legend znacznie zmalał w stosunku do poprzednika — jest o 3,8 cm krótszy i ma o 11 cm mniejszy rozstaw osi. Mimo iż nieznacznie urósł (wysokość: +2 cm) i się rozszerzył (+2,5 cm), to sprawia wrażenie mniejszego — i to sporo — auta. Reprezentacyjna honda ma też w sobie trochę genów sportowca. Podkreślają je dynamicznie opadające linie maski silnika (z przetłoczeniami) i przedniej szyby, agresywne reflektory oraz krótka klapa bagażnika. Pozostała — charakterystyczna dla marki — atrapa chłodnicy. Pierwsze spojrzenie (drugie zresztą też) nie odkrywa żadnego stylistycznego smaczku. Auto jest wygładzone i przewidywalne. Wnętrze — choć pełne krzywizn, przełamań i zakątków obitych skórzaną tapicerką i przyozdobionych drewnem — też pozostaje konserwatywne.

Lekcja 4: muzyka

W zasadzie cisza. Oprócz konstrukcji tłumiącej hałas zastosowano system aktywnej redukcji hałasu — mikrofony w podsufitce, odbierające sygnały dźwiękowe, i głośniki, które wysyłają „fale znoszące”. Hałasy o małej częstotliwości można tym sposobem zredukować nawet o 10 dB.

Nawet przy dużych prędkościach do uszu pasażerów nie dociera szum „przecinanego” powietrza. Dociera natomiast muzyka, której źródłem jest elitarny zestaw audio z dziesięcioma głośnikami.

Na wzmiankę zasługuje inteligentna klimatyzacja (za pomocą GPS przewiduje pozycję słońca i dostosowuje do tego cyrkulację powietrza). Brakuje jedynie mechanicznego koncertu sześciu cylindrów. Dopiero po mocniejszym naciśnięciu pedału gazu usłyszymy pomruki spod maski — ale gdzie im tam do koncertów innych V-szóstek…

Lekcja 5: fizyka

Hondę Legend może napędzać wiele jednostek — pod warunkiem, że je sobie wyobrazimy. W ofercie koncernu widnieje bowiem tylko jedna propozycja silnikowa dla tego modelu — 3,5-litrowy benzyniak V6 SOHC VTEC o mocy 295 KM. Złośliwi mówią, że osiągi tego motoru nie powalają na kolana. Żeby wykrzesać z niego katalogowe 7,3 sekundy do 100 km/h, trzeba „wysoko kręcić”. Ale złośliwi nie wiedzą, że w hondach tak było, jest i — zapewne — będzie zawsze. Prawda, pani nauczycielko?

Ale nawet najwięksi malkontenci muszą przyznać, że auto prowadzi się idealnie. Mimo sporej wagi jest stabilne, hamuje bajkowo, a i pięciobiegowy automat (możliwość zmiany biegów dźwigienkami przy kierownicy) nie sprawia problemów.

Jeśliby oddać palmę pierwszeństwa jednemu spośród wszystkich „naj”, to na pewno tej obserwacji: auto świetnie trzyma się drogi. Oto zasługa rewolucyjnego systemu indywidualnej kontroli wszystkich kół napędowych (SH-AWD). System wykorzystuje tylko jeden dyferencjał na przedniej osi. Moment obrotowy na poszczególne koła tylne przenoszą dwa płynnie załączane sprzęgła elektromagnetyczne, umożliwiające przenoszenie mocy w przedziale od 0 do 100 proc. na poszczególne tylne koła. Miedzy przednią a tylną osią rozłożenie mocy też się zmienia (od 30 do 70 proc.) według aktualnych warunków jazdy. W dodatku dzięki zestawowi dwubiegowych przekładni planetarnych przy ostrych skrętach cała moc przekazywana do tylnych kół kieruje się na koło zewnętrzne, dzięki czemu jest ono mechanicznie przyspieszane — w celu wytworzenia dodatkowej siły do pokonywania zakrętu. Przekłada się to na niebywałą stabilność skrętu, większą precyzję i neutralną charakterystykę dynamiczną podczas brania zakrętów. Taki system pozwolił też na wyeliminowanie tradycyjnego sprzęgła międzyosiowego.

W odróżnieniu od klasycznego ESP, które hamuje poszczególne koła, SH-AWD pozwalał powrócić do optymalnego toru jazdy dzięki przyśpieszaniu poszczególnych kół. Na suchej powierzchni bardzo trudno, by auto stało się podsterowne, a na śliskiej utrzymuje tor jazdy nawet przy ryzykownych manewrach. Oprócz tego Legend wyposażony jest w takie systemy, jak ABS, EBD, VSA (odpowiednik ESP), TCS i CMBS — japońską wersję systemu pre-crash safety.

Mało? No, to dodam, że wszystkie te elementy dostaniemy już w standardowym wyposażeniu.

Dzienniczek ucznia

„Uczeń zdolny. Doskonale zna znaczenie słowa komplement. Niestety, podczas ostatniej lekcji nie uważał. Skoncentrował się na okiełznaniu komputera pokładowego i nawigacji za pośrednictwem jedenastokierunkowego pokrętła. Niejednokrotnie upominałam go komunikatami na centralnym wyświetlaczu. Ale na próżno. Swoim rozkojarzeniem doprowadził do nałożenia na niego mandatu karnego za przekroczenie podwójnej linii ciągłej. Proszę szanownych rodziców o wizytę w salonie. Z poważaniem, Honda Legend”.

Marcin Bołtryk

Foto: ARC

Honda Legend

Dane techniczne

Silnik: benzynowy, V6, SOHC , 3471 ccm

Moc: 295 KM

Moment obrotowy: 351 Nm przy 5000 obr./min

Skrzynia biegów: automatyczna 5-biegowa

Prędkość maksymalna: 250 km/h

Napęd na wszystkie koła

Przyspieszenie od 0 do 100 km/h: 7,3 s.

Pojemność bagażnika 453 l

Średnie spalanie: 11,9 l/100 km

Masa własna: 1845 kg

Cena: od 230 000 zł

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane